Grenada
Brzęczą harfy wśród gajów Generalife muzyka górskich ruczajów kwiaty ogrodu Kalifa mury czerwone jak pożar Wschodu cyprysy Albaicynu kościoły to strzały seledynowe w łuku giaura napięte Koranu słowa święte wyryte na murach twierdzy zbrodni i grozy półksiężyc i krzyż Mendozy potoki robaki małe szemrzą w liściach cisza jest matką rozkoszy wśród ciszy brzęczy sznur ambry … Przeczytaj wiersz