Wół minister
Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie, Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie. Jednostajność na koniec monarchę znudziła; Dał miejcs wołu małpie lew, bo go bawiła. Dwór był kontent, kontenci poddani – z początku; Ustała wkrótce radość – nie było porządku. Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi. Kiedy więc coraz większe … Przeczytaj wiersz