Noc reńska

Guillaume Apollinaire

Mój kielich pełen jest wina które jak płomień drga
Posłuchajcie przewoźnika i jego pieśni zasmuconych
O siedmiu kobietach pod księżycem jakie opowiada
I ich długich zielonych włosach aż do stóp plecionych

Tańcząc wkoło jeszcze głośniej śpiewajcie
Abym przewoźniku nie słyszał już twojego głosu
I wszystkie blond dziewczęta tutaj przywołajcie
Które patrzą tak nieruchomo zaplatając swe włosy

Ren Ren jest pijany tam gdzie rośnie bujne winorośle
I wszystkie odbite złocenia nocy w drżeniu opadają
A głos w śmiertelnym charczeniu niesie się donośnie
Tych wróżek o zielonych włosach co lato zaklinają

Mój kielich pękł jak wybuch śmiechu głośno i wyniośle

tłumaczenie Ryszard Mierzejewski

Twoja ocena
Guillaume Apollinaire

Wiersze popularnych poetów

Dzwony w zimie

Kiedy jechałem zza gór Siedmiogrodu Przez bory, puszcze, karpatne zwaliska, I raz pod wieczór, stanąwszy u brodu (Żem był wysłany sam od towarzystwa Dla dróg szukania) puściłem na trawę Konia…

Senne saneczki

Czy mnie potępisz, śpiący między szynami liściu łopianu, kiedy się głucho odbijają od ciebie pomruki pierwszych przechodniów Gdybyś się nagle uniósł, mógłbyś całkiem zakryć tę wiatę na Kórnickiej, gdzie czekam…

Płyną okręty

płyną okręty po bezdrożach po oceanach i po morzach płyną dniami płyną nocami płyną okręty z uchodźcami jadą i jadą – tu i tam pukają do portów i do bram…