Szyby

Jak ciężko jest patrzyć w te szyby podłużne. Kobiety półsenne róż z twarzy strzepują. A obok posępni przechodzą podróżni. Za nimi jest pejzaż. Wojsko maszeruje. W pejzażu są stoły. Na stołach jest wino. Przy stole dziewczyna. W dziewczynie jest śmiech. A w śmiechu jest smutek. A wszystko jak w kinie w tych szybach podłużnych. W … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Puchar

Ileż ma doświadczenia ten dzwonowy puchar! Wdowiec. Epokę stracił już lat temu wiele. Odporny na przeczucia i na wszelkie straty. Można mu pozazdrościć tej pogody ducha. Świetnie trzyma się w czasie: czas jakże mu chętnie wciąż nowe przypisuje toasty z dni płynnych. Sprzyja mu sztuczność świata z muzealnej włóczki przezorność którą dzisiaj na wieki utrwalił … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Brzeg

Kto ten zamek tak ogłuszył że w umarłym stroju stoi. Czyja młodość przestarzała ściera czasem kurz z pokoi. I wygląda smutno z okien przymierzając różne twarze. Czyje serce jeszcze bije wolniuteńko w mdłym zegarze. Żart okrutny. Nie poznaję twego głosu chociaż krzyczysz. I lat naszych popękanych nie potrafię się doliczyć. Żart okrutny. Nie wiem nawet … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Pogoń

Dom mój wysyłam w pogoń za pamięcią. Drzwi prowadzą i klucze zwisają im z pysków. Potem schody i schody jak banda opryszków z kołnierzami poręczy. Podniesione w górę. Po nich szepty spełzają. Ach właśnie te szepty te przekleństwa szalone. Podciszane chóry moich najdalszych bliskich. Piec wymarły choć w biegu rozgrzany już wielce rozpłoniony na nowo … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Może

Może zostanie mi jeszcze wyblakła jak wiersz nadaremny fotografia. Ostatnie rozstanie niebo deszczem rozegra na bębnach. I dzień stanie dzień stanie dzień stanie w twojej szarej wyblakłej sukience w fotografii tak małej tak zwięzłej że zacisnąć można w jednej ręce. I już nie wiem już nie wiem już nie wiem czy ty byłaś czy jesteś … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Udźwignąć noc

Udźwignąć noc potrafię jeszcze. Zamknijcie tylko wszystkie drzwi. Niech tylko noc zostanie ze mną i niech ulice się rozejdą do miejsc skąd zaczynają być. Niech wieczny mędrzec tego świata już umrze wreszcie. Przepis czynów zostanie w zwojach pergaminu do których muchy się przylepią. Udźwignąć noc potrafię jeszcze. Ktoś mi przeszkadza. Światło świeci. To po przeciwnej … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Od tej chwili

Schizofrenik z pietyzmem rozdwajał na piętrze swoje życie na jeszcze na jeszcze na więcej hodował dnie w zachodach i w mglistych porankach ale śmierć mu sprawiła przykrą niespodziankę. Od tej chwili nie wierzę własnej schizofrenii jaźń skutecznie sprawdzając.


Ewa Lipska

Nauka

Próbuję nauczyć się grać w szachy już szósty dzień próbuję nauczyć się grać w szachy czytam literaturę naukową staram się zrozumieć powagę sytuacji coraz bardziej udzielam się społecznie gimnastykuję swoje ręce już chcę zrobić ruch aż tu nagle mój profesor mówi: – trzeba umieć wygrać w szachy bez użycia rąk.


Ewa Lipska

Tak samo

Człowiek to taki zwykły człowiek: jak pierwszy człowiek drugi człowiek. Różnimy się jedynie tak bardzo podobnie i przepadamy jak kamienie w wodę. Ktoś później nas wyławia – ktoś cenny ocenia ile w nas wody płynie a ile kamienia. Od trzeciorzędu już tak rządujemy żądni mapy i władzy. Wojny i pokoju. Aż do ostatka swoich cech … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Jesteśmy

Ani z pewników. Ani z Biblii świętej. Ani z historii. Ani z ziemi Ziemi. Ani z poległych. Ani z tych mniej więcej. I ani z próżni. I ani z kamieni. Zbyteczne myśleć o świata genezach. Rozbierać ciało na cyfry i wieki. Z braku założeń nie liczmy na tezy. Biegniemy naprzód ciągle stojąc w miejscu. Jesteśmy … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Mogę

Wymyślać mogę wszystko od początku. Mam tę możliwość: wyżynną prowincję czyli Wyobraźnię. Dobry grunt pod zamek lub duży pokój z oknem dla południa i dla spacerów płochliwych firanek. Trony bez królów i głowy bez koron. Anarchia czasu ciągła jak aleja. Tam wyrok życia wydaje się celny wielce bogaty gdy zbieramy liście. Mogę być sobą lub … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

My

My – rocznik powojenny otwarty na oścież – w pełnokomfortowym stanie swojego ciała czytamy Sartre’a i książki telefoniczne. Rozważamy uważnie wszelkie trzęsienia ziemi. My. Rocznik powojenny ze spokojnych doniczek. Wyprowadzony z bezspornych statystycznych wyliczeń. Niedosłyszany w hałasie początku. Cierpiący na bezsenność i do ćmy podobny. Powołany do koncentracji nad. Do naszych dni prowadzą zardzewiałe drzwi. … Przeczytaj wiersz


Ewa Lipska

Alice   

Widzę świat jak przez szybę Wszystko trochę na niby Ja podlewam czystą wodą Ziarno które będzie kwiatem I uważam na zaklęcia Każde słowo ma swój zapach Ja osłaniam własnym ciałem Nawet mały fragment marzeń Myśli wolne i codzienne Wszystko co się chroni we mnie Kurz osiada na szybie Widzę teraz już mniej wyraźnie Z ulgą … Przeczytaj wiersz


Anna Saraniecka

Ament

W poniedziałek ponoc padło pierwsze słowo Jakie było kto mi powie? Lepiej zgasić ciemność i polubić ziemie żeby wtorek spędzić w niebie Wszystko może zdarzyć się za nim padnie Amen… Co zasiane rośnie Prawda plon swój zbiera Dnia trzeciego chwast umiera Czekam na zbawienie Okno mam otwarte Chociaż to dopiero czartek Wszystko może zdarzyć się … Przeczytaj wiersz


Anna Saraniecka

Alina

Obie kocha pan Obie wzięły dzban Która więcej malin zbierze Tę za żonę pan wybierze Ha, ha, ha Ha, ha, ha… Tobie szatan stróż Włożył w rękę nóż Siostra twoja rwie maliny A ty, a ty Nóż twój siny Poczerwieniał krwią Ha, ha, ha…


Anna Saraniecka

Czasem 

Czasem może zdarzyć się Że spod piekła bramy Wrócisz na rozstaje dróg Żeby cofnąć czas I jak kropla drąży głaz Będziesz błagać los Żeby zechciał szansy cień Odkupienia dać Gorzej jednak bywa gdy W swym obłędnym tańcu Prosisz by tancerzem był Wciąż kolejny błąd Nawet jeśli czujesz że Depcze ci po palcach Robisz minę do … Przeczytaj wiersz


Anna Saraniecka

Fado

Nie mogę czekać już dłużej ani chwili Muszę znać prawdę choć będzie najgorsza Gdy nad nami wiszą znów ciemne chmury Wiem na pewno, że nic dobrego mnie już nie może spotkać Chociaż chcę wiedzieć to nigdy nie spytam Niech smutek zamieszka pod naszym dachem Polubić muszę go bo jeśli nagle odejdziesz To ja nie zostanę … Przeczytaj wiersz


Anna Saraniecka

Finito

Powinno ciepło być i niech nie pada deszcz Niech biało kwitnie bez i nikt nie martwi się Dzień wcześniej spłacę dług później rozgrzesze się Z uśmiechem wyznam że kochałam tylko siebie Świat nie zatrzyma się gdy nagle zamknę drzwi Przy tobie będę stać jak obiecywałam ci Już nigdy więcej złe słowo nas nie dosięgnie Zpamiętaj … Przeczytaj wiersz


Anna Saraniecka

Frau

Serce śpi duszy źle A rozsądek gdzieś po kątach cieszy się Zimna krew szybko wre Kiedy ja po polsku a on wcale nie Ich libe dich so blau Und du bist meine frau Każdy gest albo szept Lubi przestudiować w lustrze tet a tet Dziwi się czemu ja Też mam pociąg ale do innego szkła … Przeczytaj wiersz


Anna Saraniecka