Z branży obuwniczej

Jacek Mączka

Ośmioletni, w krótkich spodenkach, z mamą za rękę.
Pod koniec sierpnia szliśmy „kupić buty u Baty”.
I nie mógł tego zmienić duży, brudny szyld z napisem PSS Społem.

Wtedy, mijając po drodze budynek dawnego
Gimnazjum Męskiego im. Królowej Zofii,
Jeszcze nie wiedział – o Zlinie, Szkole Młodych Mężczyzn, pogadankach

Na temat higieny i onanizmu, posłuszeństwie,
Pracy i piciu mleka, ani o tym, jakie buty, po cichu,
Uszył nam Tomasz Bata.

Twoja ocena
Jacek Mączka

Wiersze popularnych poetów

Co? Jej powiedzieć…

1 Co? jej powiedzieć… ach! co się podoba; Bez rozmawiania sposobu; Coś — z prawd ogólnych: na przykład, że doba, To — całego obrót globu! 2 Że świat… obiega mil…

Pismo

Cud wcielonego ducha – to nie żaden kwiatek Z rośliniarni światowej; pismo to opłatek, Którym łamać się trzeba i od serca życzyć Dosiego roku prawdy – nie szermować, krzyczéć, Lecz…

Dąb

Drzewo męskie, On, myśliciel, wojownik, gotów być starym i odludkiem, drzewo Boga i szubienicy, kochany przez kruki, z liśćmi późnego lata, wyciętymi z zielonej skóry, nigdy dość zielony by ukryć…