Fortuna

Adam Wiedemann

Kasi (i Asi)

Z wrodzoną sobie nieciągłością Pragnę was poinformować
Fortuna była zawsze podrzędną boginią
ponieważ jest nieciągła A dalej kurde prosto jak leci

Prosto jak leci Czy da się żyć bez Fortuny?
Ale właściwie po co żyć skoro się już jest? Odrestaurowane
budyneczki – oto czym byśmy byli

żyjąc nadal Ustawiczność jest cechą prawdziwej bogini
czy prawdziwego boga Nieciągłość jest sprawą płci
którą z nimi dzielimy I dzielimy Aż do nieskończoności

Warszawa, 24.5.2009

Twoja ocena
Adam Wiedemann

Wiersze popularnych poetów

Pierwszy wiersz dla Joanny Agnieszki Magdaleny

Złe strzępy, złe łatki, bardzo złe mówienie. Odpryski farby na dłoni – seks, czy prowadzenie dziecka przez centrum handlowe? W tym o czym ci piszę jestem, ale głowę mam mokrą, woda ścieka po plecach, ścieka równymi kroplami. Wróćmy do szczegółów, zanim podejdziesz do ściany: nie…

Pioseneczka

Kto mi odda moje zapatrzenie i mój cień, co za tobą odszedł? Ach, te dni jak zwierzęta mrucząc, jak rośliny – są coraz młodsze. I niedługo już – tacy maleńcy, na łupinie z orzecha stojąc, popłyniemy porom na opak jak na przekór wodnym słojom. Czerwień…

jamaica blues

Cała Polska wstrzymała oddech, kiedy chciał zdmuchnąć mi cienie z powiek chłopak, z którym nie dało się żyć, wesoły kłamczuch z woreczkiem koksu pod genitaliami. Skaczący księżyc grał rocksteady w klasycznym stylu jamajskim. Powietrze trzaskało we włosach jak sucha burza, która zamarudziła na przedmieściach, oglądając…