Miłość (Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie…)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Wciąż roz­my­ślasz. Upar­cie i skry­cie.
Pa­trzysz w okno i smu­tek masz w oku…
Prze­cież mnie ko­chasz nad ży­cie?
Sam mó­wi­łeś prze­szłe­go roku…
Śmie­jesz się, lecz coś tkwi poza tym.
Pa­trzysz w nie­bo, na rzeź­by ob­ło­ków…
Prze­cież ja je­stem nie­bem i świa­tem?
Sam mó­wi­łeś prze­szłe­go roku…

Twoja ocena
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Wiersze popularnych poetów

Pokoiki do wygaśnięcia

„Odczuwamy bezkształtny strumień powietrza” i sen jest formą echa. Wewnętrzny głos a w jego nurcie inny jeszcze, jakby rdzeń? A z czego się składa ta piosenka, to akwarium tonów, ten…

Oeconomia divina

Nie myślałem, że żyć będę w tak osobliwej chwili. Kiedy Bóg skalnych wyżyn i gromów, Bóg Zastępów, kyrios Sabaoth, Najdotkliwiej upokorzy ludzi, Pozwoliwszy im działać jak tylko zapragną, Im pozostawiając…