Zakochani

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Wi­cher roz­wie­sza, szu­mi za­pa­cha­mi,
park uto­nął w je­zio­rze, drze­wa w wo­dzie mil­czą.
Róża pół­mrok fioł­ko­wy bia­łą far­bą pla­mi,
pies wyje do księ­ży­ca me­lo­pę wil­czą.
W al­tan­ce nad je­zio­rem sie­dza dwie nie­mo­wy,
cze­ka­jąc, aby sło­wik nie­moc ich wy­sło­wił.

Twoja ocena
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Wiersze popularnych poetów

Jak tu wybaczać

Tak niedawno przecież Jakby wczoraj a Tyle minęło od tej pory lat Ja dźwigam wciąż na sobie Historyczny garb Który mi przyprawił wtedy Zbyt okrutny świat Jak tu wybaczać Jeśli…

Dzieci z moich wierszy

Dzieci z moich wierszy: mała dziewczynka podglądająca naród. Sześcioletni chłopczyk w poziomkach policzków mają już około czterdziestu lat. Nie wystarcza im magiczna sztuka aby bezpiecznie przepłynąć przez sen. Walczą z…

Ostatni z zielonych

Gdy mówisz że naprawdę ładny dzieńA w kołnierz ci wilgotne niebo mżyZastanów się lepiejCzy zamek twój to nie domek z kartGdy myślisz że o cud otarłeś sięI nagle cud zapuszcza…