Apetyt na czereśnie

Zajechał sierpień na wielkim wozie zajechał przed mój dom, spójrz – rumianek kłania się kozie i dzwoni dzwon – bim bom. A mnie się kłania dwudziesty wiek i w oczy patrzy kpiąco, to nie dla niego piaszczysty brzeg i wróżby w noc gorącą – Gwiazdo, gwiazdo spadająca, usłysz mnie, Gwiazdo, gwiazdo konająca, ulecz mnie, ja … Przeczytaj wiersz


Agnieszka Osiecka

Im bardziej ciebie zapominam

Im bardziej ciebie zapominam, tym bardziej twarz ta mnie przeraża, co z lustra patrzy na mnie co dzień jak smutny sędzia na zbrodniarza. Zostań ze mną, żebym była lepsza, zostań ze mną, zostań dla mnie samej, wyrzeźbiłam cię w powietrzu, oprawiłam w złotą ramę – czas nie zatarł naszych śladów jeszcze… Zostań ze mną, żebym … Przeczytaj wiersz


Agnieszka Osiecka

Właściwa chwila

Właściwa chwila, żeby odejść. Jestem taka słaba, zabierze mnie byle wietrzyk daleko. Właściwa chwila, żeby odejść. Ofiarowałeś mi wczoraj najzłotsze ze swoich spojrzeń, wiem, że nie masz tego więcej. Właściwa chwila, żeby odejść. Spóźniasz się. Weźmiesz rozpacz za nauczkę.


Agnieszka Osiecka

Kiedy mnie już nie będzie

Siądź z tamtym mężczyzną twarzą w twarz, kiedy mnie już nie będzie. Spalcie w kominie moje buty i płaszcz, zróbcie sobie miejsce … A mnie oszukuj mile uśmiechem, słowem, gestem, dopóki jestem, dopóki jestem. Płyń z tamtym mężczyzną w górę rzek, kiedy mnie już nie będzie, znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg, zróbcie sobie miejsce … Przeczytaj wiersz


Agnieszka Osiecka

Bez zasięgu

Przestałam podobać się sobie i słowom uciekają ode mnie chciałabym już nie być prawdę mówiąc tutaj już nie ma mnie rozłączyłam się ze sobą odeszłam od siebie ale nie wiem dokąd ziemia uciekła mi spod nóg nie mam komu powiedzieć co mi się stało i że dzieje się coś co nie miało się dziać świat … Przeczytaj wiersz


Urszula Kozioł

Kot i kogut

Kot sprawiedliwy koguta dławił Za to, iż się czynami zbyt złymi osławił. A te czyny były takie; Budził zwierzęta wszelakie, A budzić się nie godzi, Sen przerwany zdrowiu szkodzi. Małżeńskiej wiary koty wielbiciele – On miał żon wiele; A co gorzej, nieprzykładnie, Szkaradnie, Bez względu na pokrewieństwa Wchodził w małżeństwa. Dławiącemu, Jak mógł, rzekł po … Przeczytaj wiersz


Ignacy Krasicki

Zima

Nasza zima biała, Chustą się odziała, Idzie, idzie do nas w gości, W srebrnych blaskach cała! Włożyła na czoło, Księżycowe koło, Lecą z płaszcza gwiazdy złote, Gdy potrząśnie połą. Z lodu berło trzyma, Tchu, ni głosu niema, Idzie, idzie, smutna, cicha, Ta królowa zima! Idzie martwą nogą, Wyiskrzoną drogą, Postanęły rzeki modre, Do morza nie … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Jaskółka

Jaskółeczka do nas wraca Z oddalonej drogi. Śpiewem wita wioskę miłą, Miłej chaty progi. Przez trzy morza, przez trzy góry Światem przeleciała, Przecież drogie gniazdko swoje Odrazu poznała. Jakże poznać go nie miała, Nie trafić do niego, Kiedy je tu serca nasze Całą zimę strzegą? Jakże poznać go nie miała, Nie śpieszyć z powrotem, Kiedy … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Kolędnicy

A ten chudy Janek Po ulicy chodzi, Z trzejkrólową gwiazdą Kolędników wodzi. Trzejkrólowa gwiazda Zaświeci w okienko, Kolędnicy hukną Wesołą piosenką. Kolęda, kolęda, Wesoła nowina! A pójdźcież się ogrzać Bliżej do komina! Trzejkrólowa gwiazda, A po niej zapusty; Nie bój się ty, Janku, Będziesz jeszcze tłusty.


Maria Konopnicka

Modlitwa wiosenna

Modrą się wstęgą toczą jasne zdroje, Szumi gaj młody i trawy na łanie. Za życie ziemi i kwiatów, i moje Dzięki Ci, Panie! Słońca my Twego czekali z tęsknotą Przez długą zimę, przez śnieżne zawieje, Aż nam jaskółki przyniosły wieść złotą, Że wiosna dnieje. I serce moje tak śpiewa, jak ptaszę, I wzrok w błękity … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Na obczyźnie

Taką mi wioskę wymaluj w dolinie, Od zbóż wesołą, a od jodeł smutną… Niechaj się cala chowa w jarzębinie, Niech na jej łąkach siwe leży płótno, Niech przez staw ciche rzucają się tęcze, Rozbite skrzelką, co tryska z wód głębi, Niech nad nią chmurka trzepoce gołębi, I puchy kwietne, i nitki pajęcze… I w takież … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

O zmierzchu

W Piotrowej bazylice próbują organy. Mistrz nie tony, lecz echa westchnień z nich dobywa. Zmierzch w pustej nawie. Ciemność ruchoma i żywa Podnosi dzwon kopuły i rozszerza ściany. Płynie muzyka dziwna, zaświatowa, cicha, Dreszczem idzie w sklepienia, z mrokiem się jednoczy… I nagle widzą moje zadumane oczy Korowód mar wiejących przez nawę, co wzdycha. Płyną … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Stefek Burczymucha

O większego trudno zucha, Jak był Stefek Burczymucha, – Ja nikogo się nie boję! Choćby niedźwiedź… to dostoję! Wilki?… Ja ich całą zgraję Pozabijam i pokraję! Te hieny, te lamparty To są dla mnie czyste żarty! A pantery i tygrysy Na sztyk wezmę u swej spisy! Lew!… Cóż lew jest?! – Kociak duży! Naczytałem się … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Ojczyzna moja

Ojczyzna moja – to ta ziemia droga, Gdziem ujrzał słońce i gdziem poznał Boga, Gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miła W polskiej mnie mowie pacierza uczyła. Ojczyzna moja – to wioski i miasta, Wśród pól lechickich sadzone od Piasta; To rzeki, lasy, kwietne niwy, łąki, Gdzie pieśń nadziei śpiewają skowronki. Ojczyzna moja – to … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Rota

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy! Polski my naród, polski lud, Królewski szczep piastowy, Nie damy by nas zniemczył wróg… Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy Ducha, Aż się rozpadnie w proch i w pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy … Przeczytaj wiersz


Maria Konopnicka

Niezapominajki

Niezapominajki to są kwiatki z bajki! Rosną nad potoczkiem, patrzą rybim oczkiem. Gdy się płynie łódką, Śmieją się cichutko I szepcą mi skromnie: „Nie zapomnij o mnie”.


Maria Konopnicka

Rondo

Jarosławowi Vrchlickiemu Piszę rondo, gdy w duszy głębinie, Jako struga srebrzysta w dolinie, Tylko w mchach skryta i traw aksamitach, To w słonecznych znów pluszcząc odświtach, Miękka, śpiewna melodia się winie. Jako świegot ptaszęcy w gęstwinie, Refren płynie, i rwie się, i ginie, Kiedy, w marzeń żeglując błękitach, Piszę rondo. I sam nie wiem, dlaczego … Przeczytaj wiersz


Zenon Przesmycki