Źródło nocy

Małgorzata Hillar

Mówił

Twoja skóra

delikatny puch

pisklęcia

Złote mlecze

moich zmroków

Źródło nocy

źródło ognia

Twoja skóra

śpiewająca

w moich dłoniach

Chciałbym ją

zedrzeć z ciebie

żeby nie widzieć

jak się w nią

zawijasz szczelnie

jak się w niej

ukrywasz

Twoja ocena
Małgorzata Hillar

Wiersze popularnych poetów

REKONSTRUKCJA LWA

Opowiedz o kotach z sześcioma palcami. Że potem paskudnie spóźniony jechałeś nad Prądnik Czerwony zanurzyć się w nurcie czarnego Prądnika, podczas gdy Ju. już wrzucała zdjęcie po zdjęciu z butami…

Jesień

Zabieramy się do opisu jesieni. Pedantycznie. Liść po liściu. Kolor po kolorze. Męka mgły na krzyżu. Mży twój głos do mnie. Plącze się wokół nas temat. Pożółkły szelest melodii. Zakochani…

Nienawiść

Spójrzcie, jaka wciąż sprawna, jak dobrze się trzyma w naszym stuleciu nienawiść. Jak lekko bierze przeszkody. Jakie to łatwe dla niej – skoczyć, dopaść. Nie jest jak inne uczucia. Starsza…