jeśli nie dziś to jutro. jeśli nie teraz to nigdy.

Adam Grzelec

J. B. Borgesowi

Tybet Kalifornia Moskwa
Paryż i Buenos Aires

mnogość i wielkość
jesteśmy tam
tu i teraz
bez żadnych wspomnień
przeżywamy
wszystko na bieżąco

medytuję Ty wyskoczyłaś
na Champs Elysées
przytulam Cię
kiedy mijasz Kreml

jedno słońce
jedna godzina i pora roku
nieskończenie wiele
możliwości

całuję Cię pod Sfinksem
chwilę potem poznaję sylwetkę
pierwszy raz patrzę w oczy

to wszystko dzieje się
bez nas
nieskończenie wiele razy

ale wierzę że tam jesteśmy
no cóż
kiedyś się dowiemy

Twoja ocena
Adam Grzelec

Wiersze popularnych poetów

Poddaję się

Poddaję się. Nie wolno mi porzucić obrazu tej właśnie śmierci czego domaga się we mnie prawie wszystko. Jest cała masa spraw do uporządkowania, los duszy, i o co jej w…

Hymn wieczorów miejskich

Mia­sto tań­czy drżą­ce­go kan­ka­na w barw­nym mle­ku świa­teł roz­pro­szo­ne dy­szy nie­bo jak zga­szo­ny dy­wan na­marsz­czo­ny z flan­dryj­skich ko­ro­nek as­falt śli­sko ucie­ka przed świa­tłem w łuk w umar­łym ka­dłu­bie uli­cy moż­na…

Pisz do mnie listy

Pisz do mnie li­sty sre­brem po­to­ków na srebr­no­źół­tych kar­tach pól, pisz do mnie li­sty gór­skim po­świ­stem; na­pisz mi, dro­ga, kwia­tów ból. W chmur­nej ot­chła­ni ska­ły pła­czą. Na gór­skiej gra­ni słoń­ca…