Sonet

Co przedtem znałem już, to te odgłosy Szumiącej wody, albo może lasu Za oknem, lecz usnąwszy wnet leżałem Długi czas nieobecny, wplątany w jej włosy.   Więc nie wiem o niej nic, może trochę kolano Przez noc zatarte, szyi odrobina Czarne włosy z zapachem soli kąpielowych I to, co o niej mi opowiadano.   Mówią, … Przeczytaj wiersz


Bertolt Brecht

Wiosna

1   Wiosna nadchodzi. Odnawia się gra płci Odnajdują się ci, co kochają. Z wolna obejmujące ramię kochanka Wprawia w drżenie pierś dziewczyny. Jej przelotne spojrzenie go uwodzi.   2   W świeżym blasku Objawia się wiosną zakochanym pejzaż. Bardzo wysoko pierwsze Gromady ptaków się widzi. Powietrze jest już ciepłe. Dni stają się dłuższe i … Przeczytaj wiersz


Bertolt Brecht

Oda do radości

Będziemy mieć wszystko czego pragniemy i nie będzie więcej śmierci na pięknych równinach ani w restauracjach za nasz symbol przyjmiemy wulgarny śmiech materialisty z nienasyconego pożądania i ulice wypełnią się postaciami pędzących zawodników a fotografie morderców egocentryków i gwiazd filmowych będą nabrzmiewać jak żywe na ścianach, w książkach i łaźniach by napierać na nasze płonące … Przeczytaj wiersz


Frank O’Hara

Biblio, ojczyzno moja

Biblio, ojczyzno moja, Biblio, moja ziemio polska, Galilejska I franciszkańska, O wy, Księgi mojego dzieciństwa, Pisane dwujęzyczną mową, Polską hebrajszczyzną, Hebrajską polszczyzną, Dwumową Świętą I jedyną. Gdy ma się ku zachodowi I z lipy przed moim domem opadają liście, Siedzę nad Tobą, Biblio, I wywołuję z Twoich wersetów Wszystkich najlepszych, Którzy są dla mnie niedościgłym … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Rachunek kamieni

Przebudzony kamień jest bardzo zdziwiony. Z przebudzenia wynika, że nie jest kamieniem. Więc czym jest? Z jakiej materii zdziałany? Niewielkie jest moje poznanie, niewielkie, Moja wiedza jest skąpa, a to, co rozumiem, Jest owocobraniem mojej słabej wiary. Trud mój dopiero teraz się zaczyna, Boże, który jesteś dla mnie większym ciężarem Niż ja dla Ciebie. A … Przeczytaj wiersz


Roman Brandstaetter

Do Napoleona

Światła, ciemnoty, chwały i nicości, Zbiorze! osnowo potwornie zmięszana, Gwiazdo fatalna Królom i wolności! Nawałnicą wzniesiona do téj wysokości.  Od nawałnicy porwana!  Ty, którego zawód krwawy, W zdumiewającym fortuny niestatku, Na ostatnim szczycie sławy, Wielkości szczęścia zrównał, wielkością upadku. Boże śmiertelny! Góry pod twemi stopami Schylały się, gościniec czyniąc tryumfalny; Władnąłeś posłusznemi tobie żywiołami: A … Przeczytaj wiersz


Casimir Delavigne

Faun

Faun stary z gliny palonéj Śmieje się pośród trawników. Snadź wieści koniec omglony Weselnych naszych okrzyków, Które z dwojakiej nas strony Przesmętnych wiodły pątników Ku tej godzinie — minionéj — Mrącej śród gędźby poryków tłumaczenie Zenon Przesmycki /Miriam/


Paul Verlaine

Niemoc

Jam Cesarstwo u schyłku wielkiego konania, Które, patrząc, jak idą Barbarzyńcę białe, Układa akrostychy wytworne, niedbałe, Stylem złotym, gdzie niemoc sennych słońc się słania. Duszy, samiutkiej, mdło aż, w nudzie, co ochłania. Zkądciś tam wieści niosą walk olbrzymich chwałę. O, nie módz, przez tę słabość, przez żądze tak małe, O, nie chcieć zaznać nieco lego … Przeczytaj wiersz


Paul Verlaine

Eviva l’arte!

Eviva l’arte! Człowiek zginąć musi — Cóż, kto pieniędzy nie ma, jest pariasem, Nędza porywa za gardło i dusi — Zginąć, to zginąć, jak pies, a tymczasem, Choć życie nasze splunięcia nie warte: Eviva l’arte! Eviva l’arte! Niechaj pasie brzuchy Nędzny filistrów naród! My artyści, My, którym często na chleb braknie suchy, My, do jesiennych … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Wiersz osobisty

Kiedy ostatnio w porze lunchu wychodzę na spacer mam w kieszeni tylko dwa amulety starą rzymską monetę do Mike’a Kanemitsu i główkę nitu co odpadł od walizki kiedy byłem w Madrycie pozostałe nigdy nie przyniosły mi większego szczęścia choć prawdą jest że mi pomogły wytrzymać w Nowym Jorku lecz teraz jest mi na razie dobrze … Przeczytaj wiersz


Frank O’Hara

Moje serce

Nie będę płakał na okrągło ani się na okrągło śmiał, nie lubię bardziej jednego „tonu” od drugiego. Chciałabym mieć bezpośredniość kiepskiego filmu, nie tylko niekasowego gniota, lecz również zapowiadanego z pompą supergiganta. Chcę być przynajmniej tak żywy jak ten brud. A jeśli jakiś miłośnik mojego bałaganu powie „To wcale nie przypomina Franka!”, tym lepiej! Czy … Przeczytaj wiersz


Frank O’Hara

Sen Marysi

Już księżyc krążył po lazurach czystych, Blask jego nad wód strumieniem Na ciemnych liściach buków rozłożystych Łagodnym migał promieniem. Marysia we śnie widzi Stasia swego, Jak gdyby tam był przytomnie, I słyszy głos ten z morza dalekiego: „Marysiu, nie płacz już po mnie!” Zrywa się, pyta: „Kto zuchwałym krokiem Chodzi tutaj nocną dobą?” Aż z … Przeczytaj wiersz


Julian Ursyn Niemcewicz

Pieśń

Raz, patrząc na mę Zosię, Gdy skronie wieńczyła kwiatem, Tyś jest — rzekłem — moim światem, Ty stanowisz o mym losie! Wzrok twój czuły lub okrutny: Jam szczęśliwy albo smutny. Gdyby mi wybierać dano, Czyli wolę skarby złote, Czyli mą Zosię kochaną, I jej wdzięki, i jej cnotę; Rzekłbym: weź złoto, kamienie, Ja wolę Zosi … Przeczytaj wiersz


Julian Ursyn Niemcewicz

Krety

Kiedy wszystko źle się dzieje, Kiedy nieufność, niezgody, Zniszczywszy wszystkich nadzieje, Zostawią rzeczy jak wprzódy W smutnym losów naszych względzie, Niech przynajmniej wolno będzie, Kiedy już prawda niemiła nikomu, Siedzącemu cicho w domu, Przed kochanymi współbracią Powiedzieć prawdę pod bajki postacią. Ogrodnik jeden rozsądny, Pracowity i porządny, Dostał po ojcu niedbałym Sad drzewy zawsząd okryty. … Przeczytaj wiersz


Julian Ursyn Niemcewicz

Przeciw fanatyzmowi

Krzyż w jednej ręce, żelazo ma w drugiej, Zasłonił oczy, pozatykał uszy! Tak świat obiega, jak jest w sobie długi, Wszystkiego dotknie i z gruntu poruszy. Gdzie tylko przeszedł, krwią ludzką spluskany. Dojdziesz go czarnym zostawionym śladem. Lubi kaleki, śmierć, nędzę i rany, Pije łzy cudze, tuczy się swym jadem. Gdy złych od dobrych świat … Przeczytaj wiersz


Franciszek Karpiński

Pić z tobą Colę

to nawet zabawniejsze niż jechać do San Sebastian, Irun, Hendaye, Biarritz, Bayonne lub dostać mdłości na Travesera de Garcia w Barcelonie po części dlatego że w pomarańczowej koszuli wyglądasz jak lepszy szczęśliwszy św. Sebastian po części dlatego że cię kocham po części dlatego że ty kochasz jogurt po części z powodu fluoryzujących pomarańczowych tulipanów dookoła … Przeczytaj wiersz


Frank O’Hara

Do Seweryna

Pili z sobą dwaj na zmowie Za jednej, za drugiej zdrowie. Tu możesz zrozumieć snadnie, Że nie każdy tego zgadnie. A te przyjaciółki obie Są bliskie sąsiady sobie. Rów między nimi granica I wpada jako ulica Właśnie na gościniec, który Przez pośrodek białej góry Idzie w niż do Szarogroda, Kędy Kieski wojewoda Więził kiedyś wuja … Przeczytaj wiersz


Daniel Naborowski

Lisy

Nie pomaga, nie pomaga brom. Znów podchodzą — już są blisko — tuż za ścianą… Znów odbiegną, i zawrócą, i przystaną. Znowu chyłkiem podchodzą pod dom. Kożuch wdziej, pod jodłowy wyjdź strop! Brom nie działa — nie myśl, nie myśl o noclegu. Schyl się nisko, szukaj pilnie, a na śniegu Lisi ślad odnajdziesz, lisi trop. … Przeczytaj wiersz


Jerzy Liebert

Okna

Szpitalnego posłania smutkiem unużony I zapachem, co płynie od firanek bieli — Na pusty mur samotny, w krucyfiks wpatrzony — Nieraz umierający wychodzi z pościeli. I nie po to, by ogrzać swe gnijące ciało, Lecz by widzieć jak słońce ogrzewa przedmioty I przylepia wychudłą głowę osiwiałą Do szyb, które oświetla promień słońca złoty. Usta jego … Przeczytaj wiersz


Stéphane Mallarmé

Zielono mi

A w kominie szurum burum, A na polu wiatr do wtóru, A na chmurze bal do rana, A pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, Zielono mi, Bo dłonie masz jak konwalie. Noc pachnie nam Jak ten młody las, Popielatej pełen mgły, A w ciszy leśnej Tylko ja i ty… A pogoda rozśpiewana, A na chmurze … Przeczytaj wiersz


Agnieszka Osiecka