Zakryte wielkie gwiazdy

John Berryman

Zakryte wielkie gwiazdy, okręt płynie dalej.
Przy barze niewielki ruch.
Dziś był Dzień Dziecka
i Mała Twiss przebrała się och za królika
i wzięła czy też nie- zapomniałem- drugą nagrodę:
zapomniałem powiedzieć.

Zapomniałem o wielkim statku sunącym przez ciemność
zapomniałem o duszach tak skorych do bólu.
Dwie właśnie weszły,
oficerowie wielkich statków, duże głowy i żółte epolety,
autorytet barmana się kurczy
Zapomniałem o całym dawnym

Jestem chyba tamtym Henrym co ma dwadzieścia jeden lat
i znów płynę przez morze na innym brytyjskim statku
znowu na wpół oszalały od nadziei:
chodzę po górnym pokładzie z moim serdecznym przyjacielem Baskiem
wysoko w tę wietrzną noc, po uszy zakochany w życiu
co wypuściło ten wrak.

Twoja ocena
John Berryman

Wiersze popularnych poetów

północ

Te stawy, które mi pokazałeś – nawet jeśli były – jak powiedziałeś – w martwym lesie jeszcze tylko tu zachował się lód. Co innego w Szczecinie: tam łabędzie przegrywają z…

Póki świeci słońce

Póki płynie Wisła Obłęd innym jest pisany Tobie spokój zmysłów Obłęd innym jest pisany Tobie spokój zmysłów Nie wiesz co się dzieje Przez weneckie lustro Widzisz ich a oni ciebie…

na planie

Wystarczy się lekko odkleić. Gubimy drobne w burakach, sikamy w kapustę, jemy brudny szczaw. Rozbite butelki grożą pożarem okolicznym marketom i fabryczkom frytek. Pies-ufoludek obsikuje wszystko. Ostry taszyzm – komentuje…