Jak słońce
Mieszkasz we mnie jak w zamkniętym koszu do którego nie mogę zajrzeć a przecież to ja pozwoliłam ci tam zamieszkać Stałeś się niezależny i nieustępliwy Proszę Wyprowadź się ciasno mi z tobą Zostajesz wbrew mojej woli Rozpychasz mnie małymi piętami małymi łokciami Zamieniasz bez mojej zgody bez mojego udziału w pękatą butlę W nocy z … Przeczytaj wiersz