Botticelli

Wirują, szumią w pędzie kolorowe szprychy. Na bulwarach świąteczna huczność tłumów wzbiera. Ponad ciżbą, gdzie rządzi gwałt, próżność, afera – Niebo miota zachodu ostatnie przepychy. W modnym sklepie za szybą, w oknie kunsthandlera, Przez czarne, wonne łąki i przez strumień cihcy, Blade pąki budząca i kwietne kielichy, Lekko, niemal nad ziemią, płynie Primavera. Za oszkloną … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Leonardo

Piękne ręce załamał mistrz do żalu skłonny… Zwiodły go liczne próby i ścisłe prawidła. W miediolańskiej kaplicy bledną malowidła. Barbarzyńcy zburzyli księcia pomnik konny. Otwartymi oknami zmierzch nadchodzi wonny. W kącie, w mroku pracowni, pająk, snując sidła, Zakurzonej machiny połamane skrzydła Łączy z głową młodzieńca o ustach Madonny. „Kamień, w wodę rzucony, wywołuje kręgi. Głos … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Michał Anioł

Niepomny, że nadchodzą już zmierzchu godziny, Marzy, błądząc rękami wśród mroków półtonu, Jako ptak zawieszony pod niebem palfonu, Michał Anioł, samotny stoi na szczycie drabiny. Chmurny czasem i pyszny jako Serafiny Groźną ręką strącone w głąb boskiego tronu, Przy jękliwej modlitwie wieczornego dzwonu, Oczy mrużąc, przystaje u wejścia Sykstyny. I gdy piosenką zadzwoni idący z … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Niemcom

Dumnie patrząc na miasta zdobytego gruzy, Z krótkim mieczem skrwawionym, z pustego dziedzińca Wszedł w dom Archimedesa rzymski barbarzyńca, Gdy legion Marcellusa zdobył Syrakuzy. Półnagi, dysząc ciężko w zakurzonym kasku, Stanął chłonąc nozdrzami nową krew i zbrodnię. „Noli turbare circulos meos” – łagodnie Rzekł Archimedes, koła rysując na piasku. Na średnicę i koło, i trójkąt … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Rafael

Promień słońca przepłynął i błysnął na spiżu, Zbudził w mroku drzemiący, zrobiony al fresco Portret księcia, co trzęsąc złotodajną kieską, Uśmiech roniąc – dłoń bladą opiera na krzyżu. Na zaczętym obrazie, co stoi w pobliżu, Ledwie pierwszą, nieśmiałą naznaczona kreską, Twarz pochyla Madonna – a szatę niebieską Całuje, klęcząc, święty Franciszek z Asyżu. Rafaela z … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Rozmowa z ciszą

Po dniach utrapień, zgiełku, wrzawy, Kiedy wytchnienia przyjdzie chwila, Gdy głowa sennie się przychyla I w ciszy płynie czas łaskawy, Kiedy się pióro chwieje w dłoni, Bezwolne nad stronicą czystą, Gdy srebrna cisza w uszach dzwoni, Wsłuchaj się w ciszę tę srebrzystą. Bo nie w zwycięstwach pyrrusowych, Triumfach, klęskach i zmaganiu Odnajdziesz prawdy głos surowy, … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Sen

Sny mamy jednakowe. Choć nas dzień rozłączy, Uśpiony nocą idę przez miasto do ciebie, Spotniałe ręce we śnie wyciągasz gorące, Widząc cień mej postaci, płynący po niebie. Przez ulice dalekie, przez mieszkania, strychy, Skradam się nocną porą do twego pokoju I na piersi wznoszone falą niepokoju Spływa sen mój skrzydlaty, daleki i cichy. Czy pamiętasz … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Rumieniec

Zarumieni się czoło, łzą sperli źrenica, Wstydliwość drżącą ręką twoje oczy zmruży, Kiedy spojrzę z lubością nie tajoną dłużej Rozmiłowanym okiem w jasne twoje lica.   Ach, nie wiem, kiedy więcej mnie wzrok twój zachwyca, Czy gdy świeży jak ranek, czy kiedy się znuży, W rzęs koronkę się tuląc, jako listki róży, Co śpi w … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Okno

Żar południa dyszący z drzew soki wysysa, Więdnie zżółkła akacja wśród spękanej gliny, W martwej ciszy chorągiew ze szczytu ruiny, Jako welon zemdlonej panny młodej, zwisa. Na smukłego młodzieńca o cerze metysa Patrzą pilnie z balkonu dwie blade dziewczyny. Jak ananasy złote za szybą witryny, Słodko nęci karminem ust wilgotnych rysa. Pod balkonem, gdzie kręta … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Oczy

Kiedy tylko otworzę oczy, to Cię widzę. Włochy, Grecja i Egipt — to wszystko daremne. Całemu światu dzisiaj przyznać się nie wstydzę — Piękniejsze są Twe oczy, usta, włosy ciemne.   Czasami, upojony błękitem przeźroczy, Błądząc okiem po morzu słodkim i po niebie, Zapominam o wszystkim i zamykam oczy, A kiedy zamknę oczy — znowu … Przeczytaj wiersz


Antoni Słonimski

Bal w lesie

(Inscenizacja wierszyka) Na sali w różnych punktach stoją drzewa (dzieci w wysokich zielonych czapeczkach i w zielonych sukienkach). Między drzewami kręcą się duszki leśne w lekkich, powiewnych, kolorowych sukienkach). DUSZKI: Ocknęły się ze snu drzewa… DRZEWA: (przeciągając się, chwiejąc ramionami) – Jak tam słonko? DUSZKI: – A przygrzewa. DRZEWA: A co z mrozem? DUSZKI: Odszedł … Przeczytaj wiersz


Ludwik Wiszniewski

Marzec

Wybiegł zając z lasu, szukał oziminy. Spotkał się ze sroczką: – Jakie masz nowiny? – Przyszedł dzisiaj marzec, przyszedł w chmurek tłumie. Chce pogodą rządzić, lecz rządzić nie umie. Pomaga mu zima i wiosenka młoda: rano deszcz ze śniegiem, w południe pogoda. Nocą szczypie mrozik, że trudno wytrzymać… Sama teraz nie wiem, wiosna to czy … Przeczytaj wiersz


Ludwik Wiszniewski

Przyszła jesień do ogródka

Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię: – Marchew zbierz, rzepkę zbierz, do piwniczki wszystko znieś! Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi. Jeden wór, drugi wór – do wieczora trwał ten zbiór. Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek. Chodził między zagonkami powolutku, powolutku. – Marchwi brak, rzepki brak! Czemu tak? Czemu tak? Zauważyła zajączka … Przeczytaj wiersz


Ludwik Wiszniewski

Przyjaciele zajączka

Chorował zajączek. Bolało go w boku. Nie mógł się poruszać ani zrobić kroku. Więc do swych przyjaciół wysłał listy krótkie: „Jestem bardzo chory, donoszę ze smutkiem – Zajączek”. Najpierw przyleciały dwie lekarki-sowy; – Nie martw się, zajączku, wkrótce będziesz zdrowy! A potem przybiegła wiewióreczka z zielem: – Zanim je naparzę, łóżko ci pościelę! Przyleciały również … Przeczytaj wiersz


Ludwik Wiszniewski

Mija roczek szkolny

Nadchodzą wakacje, Mija roczek szkolny! Będę sobie hasał Jak ten konik polny. Odwiedzę najdalsze Ustronia, pieczary… Powitam znajomków I młodych i starych. Będę kosił zboże, Gdy nadejdą żniwa Będę w dni upalne W jezioreczku pływał. Lub pójdę do lasu, Książeczkę zabiorę I będę ją czytał W cieniu pod jaworem. Wyjadę nad morze Albo lepiej w … Przeczytaj wiersz


Ludwik Wiszniewski