Róża

Bolesław Leśmian

Czym purpurowe maki

Na ciemną rzucał drogę?

Sen miałem, ale – jaki? –

Przypomnieć już nie mogę.

Twojeż to były usta?

Mojeż to były dłonie?

Głąb sadu mego – pusta,

We wrotach – księżyc płonie.

Dni się za dniami dłużą,

Noce – w jeziorach witam…

Kiedy ty kwitniesz, różo?

– „Ja nigdy nie zakwitam”…

– „Ja nigdy nie zakwitam”…

Twójże to głos, o, różo?

Słowo po słowie chwytam,

Dni się za dniami dłużą…

Twoja ocena
Bolesław Leśmian

Wiersze popularnych poetów

wybory

Większość ludzi deklaruje że będzie wybierać mniejsze zło.

Trzy słowa najdziwniejsze

Kie­dy wy­ma­wiam sło­wo Przy­szłość, pierw­sza sy­la­ba od­cho­dzi już do prze­szło­ści. Kie­dy wy­ma­wiam sło­wo Ci­sza, nisz­czę ją. Kie­dy wy­ma­wiam sło­wo Nic, stwa­rzam co, co nie mie­ści się w żad­nym nie­by­cie

MORNING SONG

Koty mnie budzą, robią rzeź mi. Przez sen mówisz, że ktoś wypala od środka piękne drzewa w Olsztynie. Cieszę się, że do mnie z tym przychodzisz, że do mnie. Prześnij…