Do Czesława Miłosza

Zbigniew Herbert

1

Nad Zatoką San Francisco – światła gwiazd
rankiem mgła która dzieli świat na dwie części
i nie wiadomo która lepsza ważniejsza a która jest gorsza
nawet szeptem pomyśleć nie wolno ze obie są jednakowe

2
Aniołowie schodzą z nieba
Alleluja
kiedy stawia
swoje pochyłe
rozrzedzone w błękicie
litery

Twoja ocena
Zbigniew Herbert

Wiersze popularnych poetów

Adenozynotrifosforan, czyli wierszyk dla Katarzyny G.

” – Czy mógłby pan nam wreszcie coś powiedzieć?” L. S. Christensen „Półbrat” ” – Oczywiście. Składam piosenkę nie więcej niż osiem minut.” G. Mochtre „Evalet” Będzie całkiem inaczej. Nic…

Coś tam mignęło dalekiego

Coś tam mignęło dalekiego Wbrew niedalekiej wodzie, — Coś tam wezbrało rosistego W ogrodzie — w ogrodzie! Coś się spełniło skrzydlatego Nad przynaglonym kwiatem! — Coś tam spłoszyło się bożego…

Trudny czas

Nikt nie wie, czemu czas jest tak Panu bliski. Kotku mój, powiedz, co przynosi ktoś, z kim się całkowicie nie zgadzam? Świat nadal jest takim, jakim był. Kim było to…