Kochanka powieszonego

Rafał Wojaczek

Kochanka powieszonego
patrzy mu do oczu
przygląda się sobie
w jego śnie.

Kochanka powieszonego
w kucki przy jego głowie
rodzi małe
z czarną twarzą

Kochanka powieszonego
z czarną twarzą
z bólu
dziecko wpół rozrywa

Kochanka powieszonego
własną pierś ssie
Paznokciami
po sobie

Kochanka powieszonego
umiera w jego śnie.

Twoja ocena
Rafał Wojaczek

Wiersze popularnych poetów

Elegia dla żydowskich miasteczek

Nie ma już w Polsce żydowskich miasteczek – Hrubieszów, Karczew, Brody, Falenica… Tam w szabat nie ujrzysz w oknach zapalonych świec, z drewnianych synagog nie dobiega śpiew. Szedłem przez cmentarz,…

O aniołach

Odjęto wam szaty białe, Skrzydła i nawet istnienie, Ja jednak wierzę wam, Wysłańcy. Tam gdzie na lewą stronę odwrócony świat, Ciężka tkanina haftowana w gwiazdy i zwierzęta, Spacerujecie oglądając prawdomówne…

Upalna niedziela

Las spokojnie czeka pełen wyższej dumy — Na nieuchronny kataklizm pierwszego upału Gdy w nietknięty aksamit spadną pierwsze tłumy Dotknięte bakcylem zielonego szału… Gdy lepkie słońce wszechwładnie do mieszkań się…