Ostatni z zielonych

Anna Saraniecka

Gdy mówisz że naprawdę ładny dzieńA w kołnierz ci wilgotne niebo mżyZastanów się lepiejCzy zamek twój to nie domek z kartGdy myślisz że o cud otarłeś sięI nagle cud zapuszcza w kieszeń drenTo lepiej zastanów sięNad tym jak łatwo zmienić stanNie martw się przecież wieszW życiu zdarza sięCzasem kiepski dzieńGdy lekki żart na ciężki padnie gruntNie czekaj aż poczujesz nagły bólUciekaj i nie licz już na to żeKiedyś zdziwisz sięNie martw się przecież wieszW życiu zdarza sięCzasem kiepski dzieńNieśmieszny tekst gdy śpiewasz przecieżWieszŻe niezły fart by tekst był śmiechu wartPotrzebny jest więc lepiejŚpiewaj to czego słucha światNie martw się przecież wieszW życiu zdarza sięCzasem kiepski tekst

Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

orbit

Biorąc pod uwagę stężenie kreatur i tak poszło świetnie: jesteśmy pijani, żywi i coś nam się śni. Przyświeca nam ekumenizm estetyk. A jeszcze wczoraj hologramy orbitowały! Poważnieliśmy w korytarzach hotelu…

Święty Józef

Ze wszystkich świętych katolickich najbardziej lubię Józefa bo to nie był żaden masochista ani inny zboczeniec tylko fachowiec zawsze z tą siekierą bez siekiery chyba się czuł jakby miał ramię…

Małe niebo

Każdy ma swoje małe piekło Pozorną wolność w klatce z czterech ścian Bo słyszy stale od urodzenia Co byś nie zrobił jesteś tylko tym Kim inni widzą cię Kady ma…