To że jesteś

Anna Saraniecka

To, że jesteś
Wypełnia przestrzeń
Nikt nie lubi być całkiem sam
Po co chcę wciąż od życia więcej
Zamiast cieszyć się tym, co mam?

Spokój czyni mnie niespokojną
Mija dzień za dniem
Patrzę ciągle przez cholerne okno
Nic nie zmienia się

Gdyby tak nagle głupiej nudzie
Podciąć żyły, zabrać tlen
Niech na cmentarzu moich marzeń
Pokonana położy się
Kwiatów jej nigdy nie przyniosę
Nie pomodlę za nią się
Zanim wskrzesi ją dzień powszedni
Zdążę odnaleźć życia sens

Spokój czyni mnie niespokojną
Mija dzień za dniem
Patrzę ciągle przez cholerne okno
Nic nie zmienia się

Spokój czyni mnie niespokojną
Mija dzień za dniem
Patrzę ciągle przez cholerne okno
Niech coś zmieni się

Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

Czapla, ryby i rak

Czapla stara, jak to bywa, Trochę ślepa, trochę krzywa, Gdy już ryb łowić nie mogła, Na taki się koncept wmogła. Rzekła rybom: „Wy nie wiecie, A tu o was idzie przecie”. Więc wiedziec chciały, Czego się obawiać miały. „Wczora Z wieczora Wysłuchałam, jak rybacy Rozmawiali:…

Ament

W poniedziałek ponoc padło pierwsze słowo Jakie było kto mi powie? Lepiej zgasić ciemność i polubić ziemie żeby wtorek spędzić w niebie Wszystko może zdarzyć się za nim padnie Amen… Co zasiane rośnie Prawda plon swój zbiera Dnia trzeciego chwast umiera Czekam na zbawienie Okno…

rezydencja

Przez całą noc olbrzym kiwał się przy bankomacie. Nie mogłam spać i kibicowałam mu z okna. W programie przyrodniczym o mątwach cytowano amerykańską poezję: „Morze północne nigdy nie zasypia”. Założyłam buty i poszłam na plażę. Sprzedawca bursztynów piekł kiełbaskę nad małym ogniskiem przy wydmach. Nasze…