To że jesteś

Anna Saraniecka

To, że jesteś
Wypełnia przestrzeń
Nikt nie lubi być całkiem sam
Po co chcę wciąż od życia więcej
Zamiast cieszyć się tym, co mam?

Spokój czyni mnie niespokojną
Mija dzień za dniem
Patrzę ciągle przez cholerne okno
Nic nie zmienia się

Gdyby tak nagle głupiej nudzie
Podciąć żyły, zabrać tlen
Niech na cmentarzu moich marzeń
Pokonana położy się
Kwiatów jej nigdy nie przyniosę
Nie pomodlę za nią się
Zanim wskrzesi ją dzień powszedni
Zdążę odnaleźć życia sens

Spokój czyni mnie niespokojną
Mija dzień za dniem
Patrzę ciągle przez cholerne okno
Nic nie zmienia się

Spokój czyni mnie niespokojną
Mija dzień za dniem
Patrzę ciągle przez cholerne okno
Niech coś zmieni się

Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

Ale książki

Ale książki będą na półkach, prawdziwe istoty, Które zjawiły się raz, świeże,jeszcze wilgotne, Niby lśniące kasztany pod drzewem w jesieni, I dotykane, pieszczone trwać zaczęły Mimo łun na horyzoncie, zamków…

Nie ty to ktoś

Ty wilgotną dłonią bijesz każdy jęk A śmiejesz się jeżeli mówię nie Zakładasz że Nie ja to ktoś Ja wiem Żart Się kończy gdy dotykasz moich ud I pieścisz słowa…

Próba wiersza politycznego

A jednocześnie wiedziałem, że tak zrobi, bo jest to człowiek, który tak robi. W określonych warunkach nie można postąpić inaczej, i jest to rodzaj prawości. Stosowanie metafor piłkarskich już dawno…