Sara

Anna Saraniecka

Nie mogę opowiedzieć Ci
Nic o sobie skoro nie poznałam ich
Najodpowiedniejszych słów
Co oddadzą Tobie całą mnie
Co mogę opowiedzieć Ci
Skoro jestem tajemnicą
Co zaczyna się
Masz skąd wiedzieć mam
Gdzie i kiedy skończy się

Oczy są, wybacz mi, żeby widzieć
Uszy są, wybacz mi, żeby słyszeć
Dotyk to cała prawda jak spowiedź
Szkoda słów, cieszmy się tą ciszą
Oczy są, wybacz mi, żeby widzieć
Uszy są, wybacz mi, żeby słyszeć
Dotyk to cała prawda jak spowiedź
Dziwna

Czy muszę teraz mówić, kim
Jesteś dla mnie, skoro już poznałam, tak
Bardzo przecież kruchy los
Niby pięknych i potrzebnych słów
Co mogę opowiedzieć Ci
Skoro jestem całkiem naga
Pod ubraniem
Ja nie umiem już
Tak zupełnie schować się

Oczy są, wybacz mi, żeby widzieć
Uszy są, wybacz mi, żeby słyszeć
Dotyk to cała prawda jak spowiedź
Szkoda słów, cieszmy się tą ciszą
Oczy są, wybacz mi, żeby widzieć
Uszy są, wybacz mi, żeby słyszeć
Dotyk to cała prawda jak spowiedź
Dziwna

Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

Wschód słońca

Słońce niesforne, bezmyślny staruchu, Czemu, natręcie, Przez kotary i szyby budzisz nas zawzięcie? Cóż obchodzą kochanków prawa twego ruchu? Wścibski pedancie, idź lepiej strofować Zaspanych uczniów, złych terminatorów, Idź, powiedz…

List

Kiedy umrę napisz mi list. Długi list – jak świat nieobeszły. Napisz jak w życiu umierasz. Jak poetom zbiory wierszy tego lata przeszły. Jak otwierasz widoki przez okno. Czy zapinasz…

Miłość

Żadnych objaśnień. Odsyłaczy. Przypisów. Haseł. Libacja milczących winorośli. Wszystko zależy od tego jak długo będziemy zawsze.