Opowieść małżonki świętego Aleksego

Zostawiona sama śród nocy w oczekiwaniu, spędziłam czas od rana na pustym bez ciebie posłaniu, owinięta twego płaszcza rycerską purpurą o Aleksy. Czekałam na ciebie lat dziesięć i dwadzieścia, i trzydzieści z górą, młoda, piękna, pachnąca – potem zimna, twarda, z zeschłą, pomarszczoną skórą. Na wezgłowiu mym pozostał pas i płaszcz twój purpurowy zwinięty o … Przeczytaj wiersz


Kazimiera Iłłakowiczówna

List Hanusi

Kochany Jerzy mój! Pisę tu ztela Ten list do ciebie, a pisęcy, płacę. Świat mię caluśki nic nie uwesela, Kie w lesie pasę, wnet krowy potracę, Bo syćko myślę, kielo nas ozdziela Kraju i cy się tyz jesce zobacę? Kiebyś ty wiedział, jakoś mię zasmucił, Mój złociusieńki, tobyś się haw wrócił. Głowa mię boli, serdecka … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Tren Fortynbrasa

Teraz kiedy zostaliśmy sami możemy porozmawiać książę jak mężczyzna z mężczyzną chociaż leżysz na schodach i widzisz tyle co martwa mrówka to znaczy czarne słońce o złamanych promieniach Nigdy nie mogłem myśleć o twoich dłoniach bez uśmiechu i teraz kiedy leżą na kamieniu jak strącone gniazda są tak samo bezbronne jak przedtem To jest właśnie … Przeczytaj wiersz


Zbigniew Herbert

Rodzinka

(żywy obraz propagandowo-przedwyborczy) Ojciec w Szpicbródki poszedł ślady lub, gdy o ważny zamach szło, z bombami szedł na ambasady sowieckie (tss!)… i PKO… Zrównoważony facet. W domu siedzi w niedzielę, trąbi czystą; choć jest prezesem Ispołkomu Paneuropejskich anarchistów. Mama endeczka, hallerandka, czterdzieści lat… katorgi carskie; a dziś „Dla P. T. Korporantów sklepik z deklami na … Przeczytaj wiersz


Konstanty Ildefons Gałczyński

Raj

Zapachy jak tłuste amorki unoszą się ponad łąkami. Drogi rozpięte w gwiazdy. Są palmy. I srebra dużo. Słońce rozkwita, przekwita do pięści podobną różą i śmieje się do aniołów dużymi, smutnymi oczami. Aniołowie chodząc przystają. Jest bardzo cicho aniołom. Gdy lazur nocy okrągłej skrzydła im nazbyt poparzy, wtedy się kładą na łąkach jak konie białe … Przeczytaj wiersz


Konstanty Ildefons Gałczyński

Księżyc

Po okręgu zakreślonym starannie toczy się świecący mój mechanizm; każdą linię, bryłę i płaszczyznę trącam tym świecącym mechanizmem, stąd cień srebrny podczas nocnych godzin, co po świecie jak po twarzy chodzi. Poruszone mą wielką sprężyną rzeczy martwe jak żywe płyną, barwę, nazwę, kształt, wagę i wymiar w dźwieczną płynność zmienia noc olbrzymia i ucicha wiatr, … Przeczytaj wiersz


Konstanty Ildefons Gałczyński

We śnie

We śnie jesteś moja i pierwsza, we śnie jestem pierwszy dla ciebie. Rozmawiamy o kwiatach i wierszach, psach na ziemi i ptakach na niebie. We śnie w lasach są jasne polany, spokój złoty i niesłychany, pocałunki zielone jak paproć. Albo jesteś egipska królowa, jak miód słodka i mądra jak sowa, a ja jestem dla ciebie … Przeczytaj wiersz


Konstanty Ildefons Gałczyński

Okna

Mam cztery dziwne okna w moim domu: Przez jedno patrzę smutnemi oczyma Na blizkich ludzi rozprószone plemię, Nad którem Pan Bóg błyskawicę gromu W surowej dłoni ustawicznie trzyma. Przez drugie widzę w mgły spowitą ziemię. Tę dawną gwiazdę zagaszoną w błocie, Do której żywe istnienia się tulą, Odkąd się stała z jasnej mroczną kulą. Plamą … Przeczytaj wiersz


Gustaw Daniłowski

Wiosna

Pod białym usiadłszy drzewem, Słyszysz z dala wiatrów wycie, Widzisz jak nieme obłoki Ubrały się w chmur okrycie. I wszystko w okół zamarło: Las, łąka jak wzrok doścignie; W koło zima, w tobie zima, Nawet serce twoje stygnie. I nagle spada na ciebie Z góry płat za płatkiem biały; Z żalem myślisz, że się szronem … Przeczytaj wiersz


Heinrich Heine

Pocałunek

Dniem czy nocą idziemy wytrwali, w bitwach ogień hartuje nam pierś, myśmy dawno już drogę wybrali, jeśli nawet powiedzie – przez śmierć. Więc naprzód, niech broń rozdziera, niech kula szyje jak nić, trzeba nam teraz umierać, by Polska umiała znów żyć. Bo czy las nam zahuczy jak morze, czy w bruk miasta uderza nasz krok, … Przeczytaj wiersz


Krzysztof Kamil Baczyński

Pieśń XXII

Rozumie mój, prózno się masz frasować: Co zginęło, trudno tego wetować; Póki czas był, póki szczęście służyło, Czegoś żądał, o wszystko łacno było. Teraz widzisz, że nam niebo nie sprzyja: W czym się kochasz, to cię daleko mija. Cóż temu rzec? I szkoda głowy psować; Lepiej się nam na lepsze czasy chować. A nie mniemaj, … Przeczytaj wiersz


Jan Kochanowski

Do matki Polki

O matko Polko! gdy u syna twego W źrenicach błyszczy genijuszu świetność, Jeśli mu patrzy z czoła dziecinnego Dawnych Polaków duma i szlachetność; Jeśli rzuciwszy rówienników grono Do starca bieży, co mu dumy pieje, Jeżeli słucha z głową pochyloną, Kiedy mu przodków powiadają dzieje: O matko Polko! źle się twój syn bawi! Klęknij przed Matki … Przeczytaj wiersz


Adam Mickiewicz

Wiosna (pieśń)

Solvitur acris hiems grata vice veris et Favoni… Wiosna ożywczym tchem wygnała precz srogi mróz i zimno. Na wodę wyschłe ciągną znów galary. Wieśniak z dobytkiem swym opuszcza już chatę swoją dymną, a na wygonach szron nie błyska szary. Venus już idzie w pląs w miesięczną noc — nigdy się nie spóźnia rej wodzi tańcom … Przeczytaj wiersz


Horacy

Spędziła wiosna lodowe skorupy

Wiosna. Spędziła wiosna lodowe skorupy; Tuż kmiotek z pługiem rusza się z chałupy. Już się owieczka młodą trawką cieszy, Już się dąb rozwić młodociany śpieszy; Stworzenie wszytko śmieje się i lotne Ptastwo piosneczki wykrzyka zalotne. Nie bądźmy, Jago, i my od nich różni; Niech nam wesoły czas głowę wypróżni Z poważnych myśli i ustąpi sprośny … Przeczytaj wiersz


Jan Andrzej Morsztyn

Posąg i obuwie

Ateński szewc mówił do rzeźbiarza – Rozprawiającego jakby Plato – „Myślenie nic przez się nie utwarza, Zabija czas!…” Rzeźbiarz jemu na to: „O wieczności ja dlatego mówię, Że pod dłutem zwieczniają się chwile; Posąg zwykle trwa lat dwakroć tyle, Ile godzin trwa twoje obuwie!…”


Kamil Cyprian Norwid

Piosenka uliczna

Z domu wygnali, żem leń, urwipołeć. Słodki mój grzech był, słodką i pokuta… Gołe mam łokcie, ale też wesołe-ć Życie, choć palce wyłażą mi z buta. Ubiór ten dał mi strach na wróble w polu, Który przyswoił ptasią głupią młodzież… Przysiągł, że wróble nie jedzą kąkolu, Więc niepotrzebna mu ta pyszna odzież. Owocnych sadów rząd … Przeczytaj wiersz


Leopold Staff

Wiosna

Liście skłębione słońcem wokno zielenią się pchają, liście wytrysłe smugami drzew wiosennego raju. Słońce się tarza po murach krwawiące plamą cegieł; park – zieleniasta góra w niebo alei szeregiem wystrzelił.


Krzysztof Kamil Baczyński

Pieśń VI

Nie jesteśmy, by spożywać urok świata, ale po to, by go tworzyć i przetaczać przez czasy jak skałę złotą. Choćby i po razy tysiąc osaczyły nas trudności, my idziemy blaskiem bijąc w urodę maszyn i roślin. W poczekalni kin srebrzystych, gdy zadymka śnieżna bredzi, nieraz siadamy strudzeni, strudzonych ludzi sąsiedzi. Dnie i noce z nami … Przeczytaj wiersz


Konstanty Ildefons Gałczyński

Do młodych

Szukajcie prawdy jasnego płomienia, Szukajcie nowych, nieodkrytych dróg! Za każdym krokiem w tajniki stworzenia Coraz się dusza ludzka rozprzestrzenia I większym staje się Bóg! Choć otrząśniecie kwiaty barwnych mitów, Choć rozproszycie legendowy mrok, Choć mgłę urojeń zedrzecie z błękitów — Ludziom niebiańskich nie zbraknie zachwytów, Lecz dalej sięgnie ich wzrok. Każda epoka ma swe własne … Przeczytaj wiersz


Adam Asnyk

Słówka i słufka

Dziś po dyktandzie w szkole Wrócił Jerzyk do domu markotny. Ziewał, ziewał — i zdrzemnął się przy stole, Bo i dzień był jakiś senny i słotny. I przyszły do Jerzyka trzy słówka: «Brzózka» «Jabłko» i «Główka», I powiedziały: — Jestem Brzózka, nie «bżuska». — Jestem Jabłko, nie «japko». — Jestem Główka, nie «głufka». Jak można … Przeczytaj wiersz


Julian Tuwim

Nauka

Nauczyli mnie mnóstwa mądrości, Logarytmów, wzorów i formułek, Z kwadracików, trójkącików i kółek Nauczyli mnie nieskończoności. Rozprawiali o „cudach przyrody”, Oglądałem różne tajemnice: W jednym szkiełku „życie kropli wody”, W innym zaś „kanały na księżycu”. Wiem o kuli, napełnionej lodem, O bursztynie, gdy się go pociera… Wiem, że ciało, pogrążone w wodę Traci tyle, ile…et … Przeczytaj wiersz


Julian Tuwim