O jesieni, jesieni

Niech się wszystko odnowi, odmieni…. O jesieni, jesieni, jesieni ….. Niech się nocą do głębi przeźrocza nowe gwiazdy urodzą czy stoczą, niech się spełni, co się nie odstanie, choćby krzywda, choćby ból bez miary, niesłychane dla serca ofiary, gniew czy miłość, życie czy skonanie, niech się tylko coś prędko odmieni. O jesieni!… jesieni! … jesieni! … Przeczytaj wiersz


Kazimiera Iłłakowiczówna

Sztuka obłapiania

Pieśń I Śpiewaj o Muzo, jakiemi przymioty Można jebura zyskać wieniec złoty! Śpiewaj rozkosznie pełna ognia Feba! Niech pozna Naród, jak jebać potrzeba! Wiem ja to wprawdzie, że nie jesteś rada, Gdy ci o huju rozprawa wypada. Lecz nie bądź tego-ć Panieneczko gładka, Abyś czasami nie wypięła zadka Na łechtające prośby Apollina, Pana Niebianów, cnego … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Oda do dupy

Dupa ludzkości raju pozbawiła Dupa a nie jabłko Adama skusiła Dupa nieraz królów dawnych mianowała Dupa też ich detronizowała Dupa bogaci, dupa rujnuje Dupa losami świata kieruje Dupa pomaga, dupa przeszkadza Dupa miłuje i dupa zdradza Dupa żebraków i królów raduje Dupa w pałacu i w chacie króluje Dupa smakuje młodym i starym Dupa tchnie … Przeczytaj wiersz


Aleksander Fredro

Jesienne niebo

Jesienne niebo słodkie, pełne łaski spowite w szal kaukaski, przez drzew bezlistnych rozszczepione pędzle przeciąga różową frędzlę. I ku nadziei mej podchodzi z bliska, słodyczą mnie uściskaj i na tęsknocie mej opiera dłonie – pachną ostatnie lewkonie. Jesienne niebo słodkie, pełne łaski, zwija swój szal kaukaski a odrzuciwszy go, staje bez ruchu z cekinem złotym … Przeczytaj wiersz


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Modlitwa

Panie, który mnie ciszą poisz i karmisz błękitem, I gwiazdy mi otrząsasz, księżyce z jabłoni, I Twój wieczór mi dobrą łąką dzwoni, I niebem gwiazdy nocą przesiewasz, jak sitem. – O, zabierz z słów mych smętnych, jak sznur ptaków lotnych, Tę tęsknotę błękitną i marzeń mych męstwo, Oczu – zwątpienie wieczne i ludzkie – wilgotnych, … Przeczytaj wiersz


Jerzy Liebert

Rzeczułka

Wodo, śpiewaczko, wodo samograjko, zarosłaś rzęsą, niezapominajką, schowana w trawie, śród torfów zapadła, bulgocesz na dnie w swą fletnię,- zajadła . Świergoczesz szybko, niejasno lecz zwięźle w mule, pod którym piosenka twa grzęźnie, pchana przemożną, nieodpartą chętką by coś oznajmić prędko, prędko, prędko ! Znowu mam suknię i włosy dziewczęce : zbiegam, pod struny twe … Przeczytaj wiersz


Kazimiera Iłłakowiczówna

Tyle smutku

Tyle jest smutku w naszym wzroku, Zbyt gorzko przyznać, zbyt boleśnie, Że tylko i miedziany spokój Pozostał nam w tym późnym wrześniu. Inny odebrał mi spłoszenie I dreszcz, i ciepło twego ciała … W sercu, jesiennym nieskończenie, Cisza się deszczem rozszemrała. To nic. Przywyknę. Jak pociecha Zrodziła się ta prawda prosta, Że nic mnie w … Przeczytaj wiersz


Siergiej Jesienin

Jesień

Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka, Słońce rozpływa się gasnącym złotem. Pierścień dni moich z wolna się zamyka, Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem. Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem Na pola szarym cichnące milczeniem. Serce uśmierza się tętnem głębokiem. Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem? Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu, Zanim z mym cieniem zostaniemy … Przeczytaj wiersz


Leopold Staff

Nocny testament

Ja, Konstanty, syn Konstantego, zwany w Hiszpanii mistrzem Ildefonsem, będąc niespełna rozumu, piszę testament przy świecach. Ćmy się, zaznaczam, kręcą przy lichtarzach i drżą, i ręka mi drży – a więc majstrowi, co lichtarze stwarzał, zapisuję czerwcowe ćmy. Jeśli kiedy go rozwlecze chandra, w wieczór będzie wśród tych ulic stąpał, ćmy się zaczną kręcić po … Przeczytaj wiersz


Konstanty Ildefons Gałczyński

Zapach

Mieczysławowi Grydzewskiemu Wszystko wam oddam tylko nie te trawy Łąk pokoszonych i cień pod modrzewiem. Szuwarem pachną zamulone stawy I coś gadają. Co takiego? Nie wiem. Cały dzień chodzę, przysiadam w tym cieniu I to, co widzę, powtarzam bez związku: Piasek, zielone kamyki w strumieniu, Łąki i stawy – i znów od początku. Dopiero nocą, … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Wierzyński

Nokturn

Cóż ja jestem? Liść tylko, liść, co z drzewa leci. Com czynił – wszystko było pisane na wodzie. Liść jestem, co spadł z drzewa w dalekim ogrodzie, Wiatr niesie go aleją, w której księżyc świeci. Jednego pragnę dzisiaj: was, zimne powiewy! Wiec nieś mnie, wietrze chłodny, nie pytając po co, Pomiędzy stare ścieżki, zapomniane krzewy, … Przeczytaj wiersz


Jan Lechoń

Artyści

Wpatrzeni w nasz ideał święty dopóki serce tętni w nas, płyniemy doń przez fal odmęty, gdzie często zgubny sterczy głaz. Wkoło nas tłumy pełne szału walczą wśród konwulsyjnych drgnień: my, dążąc wciąż do ideału, niepomni siebie patrzym weń. Mijają lata: już ramiona nie mogą wiosłem fali pruć: na pierś się chyli skroń zmęczona, opuścić trzeba … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Ojczyzna chochołów

Park dziwów starożytnych, wiatr, który szeleści Wokół śpiących pałaców, grobowców bez treści, Te lampy i posągi, księżyc gdzie się słania Geniusz twego narodu, duch zapominania, Te rany wielkiej dumy, inne wielkie rzeczy, W których tyle jest prawdy, ile się złorzeczy, Wszystkie cnoty parszywe – to nas nie przejedna. To pustką zarażona Polska jeszcze jedna. Z … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Wierzyński

Dyskobol

Rzut mój w rozwartej zaczyna się dłoni, Rzut mój się kończy – nie wiadomo gdzie, Dysk, niby dukat połyskliwy, dzwoni Poza światami, za metami – w mgle! Dysk mój upada na ziemię, i dźwięczy, I znów się zrywa i wykreśla łuk, To serce skute w złocistej obręczy Tętni i bije i przyspiesza stuk. Z placów … Przeczytaj wiersz


Kazimierz Wierzyński

Wiosna

Co za słodycz niebieska, co za pienia żywe Zganiają z oczu moich mary snów kłamliwe? Serce mi się rozpływa; na twoje-to zwroty O w najmilsze młodości przybrana pieszczoty, Wiosno, kochana wiosno! tak się myśl weseli, Patrząc na cię i ślicznéj słuchając kapeli. Ciebie do nas prowadzi stąd, gdzie dzionek świta, W złotowzorym swym płaszczu zorza … Przeczytaj wiersz


Salomon Gessner

Nad woda wielką i czystą

Nad wodą wielką i czystą Stały rzędami opoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła twarze ich czarne; Nad wodą wielką i czystą Przebiegły czarne obłoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła kształty ich marne; Nad wodą wielką i czystą Błysnęło wzdłuż i grom ryknął, I woda tonią przejrzystą Odbiła światło, głos zniknął. A woda, jak dawniej czysta, … Przeczytaj wiersz


Adam Mickiewicz

Lekcja anatomii

Panowie człowiek ten Ozdobny barwą rzeczy Dostojny niby owoc odjęty delikatnie Uprzejmie Poda wam Świecenie swego wnętrza Więc wpierw odrzućmy to Co napęczniało na nim Niech pan z prawicy Zechce Łagodnie zsupłać maskę Ta maska jest jedwabna Panowie spojrzą Śmielej Za miesiąc dwa lub rok Stwardniałaby na kamień Kto z panów ją obmyje Najlepiej płukać … Przeczytaj wiersz


Stanisław Grochowiak