Łuk
Nie list, raczej płatek lotu w kopercie zestrzelony z torby zamczystej. Listonosz, Francuz prędki jak maszynka, zawirował ośnieżonym z kraju listem. Te rządki krzywe, jakby napisane sierpem… Cięła szpada przodująca orkiestrze, dźwięk tlił w szybach – zaświecił na przestrzał i po pawioneonowej ulicy z samochodu na samochód i wyżej frunęła Marsylianka w puchach z tęczy, … Przeczytaj wiersz