Twoja kara

Anna Saraniecka

Na pozór cicha kraina
Żyje pod płaszczem utkanym jak koc
Co lasem jeziorem i łąką
Przykrywa równo i dobro i zło
Rośnie pod płachtą już sam
Trujący łan
Na krzywdzie nie stanie szczęście
Tak jak na piasku zawali się dom
Przez ucho igielne nie przejdzie
Tyłem lub gubiąc wciąż właściwy krok
Rośnie na plecach jak garb
Płacz ból i strach
Na krzywdzie nie stanie szczęście
Tak jak na piasku zawali się dom
Przez ucho igielne nie przejdzie
Tyłem lub gubiąc wciąż właściwy krok
Rośnie na plecach jak garb
Płacz ból i strach
Nie ma lekarstwa dla ciała
Gdy toczy duszę twój największy wróg
Co każe po trupach na skróty
Wybierać zawsze najłatwiejszą z dróg
Znamię wypali na znak
Protestu czas
Zmyjesz winę
Lecz na kolanach
Pochyl głowę
To twoja kara

Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

Bajka

Podpadł kiedyś cesarzowi, gdy ten miał zły humor. Cesarz kazał go ściąć. Ale nie miał czasu. Powiedział tylko: – Niech się pan zgłasza co godzina w mojej kancelarii i przypomina, że w najbliższym czasie mam panu uciąć głowę. Więc się zgłaszał. Najpierw to przeżywał. Rozmyślał…

Wisielec

Fryzjer przy radioodbiorniku Melodii słucha wciąż weselszych Niepomny że już jest wisielcem Rozkołysany u sufitu On sambę tańczy tańczy walca A żona zbliża się na palcach Żeby mu podać jajecznicę Więc znów melodia wciąż skoczniejsza I klaszczą w takt stopy fryzjera Bowiem hak mocno trzyma…

Melomani miasta Metz

Melomani miasta Metz, mecenasujący mez- zosopranom-małolatkom (może mniej – mężatkom, matkom mrowia malców & matronom), mruczą: – Marny masz metronom, Mimi! Mdłymi merdnięciami monotonnie Mimi mami małowarta maszyneria… Minus miasta Metz: mizeria małoopłacalnych Muz! Merkantylizacji mus mchem mogiłę Muzom mości… Mur mieszczańskiej mentalności: mason, masarz,…