Z listu

Tadeusz Gajcy

Krok twój rześki

w powietrzu słonym

dzwoni jak w wierszu

moim asonans;

lecz nawet takim

jasnym i rześkim

krokiem nie ujdziesz

czasom bez pieśni;

choćby zuchwały

był lub kołyską

nosił swe ciało —

nie schroni przyszłość

od smutku tego

co za wodopój

ma nas i niebo.

Zostało dla mnie:

piórem jak skrzydłem

trawę, kwiat, kamień

po których idziesz

głaskać i imię

dawać najczulsze

słowem, co minie,

słowem, co przyjdzie.

Twoja ocena
Tadeusz Gajcy

Wiersze popularnych poetów

Oda do młodości

Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy; Młodości! dodaj mi skrzydła! Niech nad martwym wzlecę światem W rajską dziedzinę ułudy: Kędy zapał tworzy cudy, Nowości potrząsa kwiatem I obleka w…

fantom

Mój syn rozkazuje armiom, które zeszły z łąk. Kuna jest szpiegiem i złe oczy kuny świecą w świerkach jak mokre miętusy. Tiry koszą szosę, kruk krąży nad pompą. Słoje ciepła…

Atlantyda

Istnieli albo nie istnieli. Na wyspie albo nie na wyspie. Ocean albo nie ocean połknął ich albo nie. Czy było komu kogoś słuchać kogo? Czy było komu walczyć z kim?…