Zona

Anna Saraniecka
Planety, co najjaśniejsze sąWidać z Ziemi tylko w ciemną nocZastanawiam się, po co im ten blaskJeśli razem raz na milion lat
Nasze dusze są blisko, lecz trochę zapomnianeMoże jedno z nas im przywróci pamięćI połączy nas jakieś nieziemskie przyciąganieNim upłynie wiek?
To nie ważne, która z naszych planetZrobi w stronę drugiej krokTo nie ważne, co się z nami później stanieKosmos chyba zniesie to
Planety dwie, niepodobne sąAle razem rozświetlają mrokChociaż dzielą je setki świetlnych latMają niebo, tak jak ty I ja
Nasze dusze są blisko, lecz trochę zapomnianeMoże jedno z nas im przywróci pamięćI połączy nas jakieś nieziemskie przyciąganieNim upłynie wiek?
To nie ważne, która z naszych planetZrobi w stronę drugiej krokTo nie ważne, co się z nami później stanieKosmos chyba zniesie to
To nie ważne, która z naszych planetZrobi w stronę drugiej krokTo nie ważne, co się z nami później stanieKosmos chyba zniesie to
Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

Bezsenność

Wiatr gra chorały nocy na organach podwórz; z pyska chłapie ulicom kroków szara piana, a noc mży czarnym piaskiem w kwadraty trawników, dom brodzi zatopiony w kirach po kolana. Czarny…

wybory

Większość ludzi deklaruje że będzie wybierać mniejsze zło.

Pisz do mnie listy

Pisz do mnie li­sty sre­brem po­to­ków na srebr­no­źół­tych kar­tach pól, pisz do mnie li­sty gór­skim po­świ­stem; na­pisz mi, dro­ga, kwia­tów ból. W chmur­nej ot­chła­ni ska­ły pła­czą. Na gór­skiej gra­ni słoń­ca…