Mało zdolna szansonistka

Anna Saraniecka

Mało zdolne szansonistki
Wykroczenia trują dwa
Gąszcz braw je w pasie za silno ściska
A wizją bisów blady strach
Czy tego chcę czy nie
Dopadnie mnie

Gdy czyha wróg
Ja puszczam w ruch
Obsceniczny image
Pejsy na twarz
Koszerną wodę na gaz

Przez przypadki i osoby
Ja odmieniam kogo znam
Więc kler mnie nigdy nie zechce lubić
Mąż stanu szybko zmieni stan
Czy tego chcesz czy nie
Odmienię cię

Gdy czyha wróg
Ja puszczam w ruch
Obsceniczny image
Pejsy na twarz
Koszerną wodę na gaz

To nie rzadkość umysł rzadki
Zmieniać komuś w płyny mózg
Więc kiedy zechcę to dręczę głosem
A jeśli nie to parą nóg
Czy tego chcesz czy nie
Pokochasz mnie

Gdy czyha wróg
Ja puszczam w ruch
Obsceniczny image
Pejsy na twarz
Koszerną wodę na gaz

Twoja ocena
Anna Saraniecka

Wiersze popularnych poetów

tak bardzo lubię słuchających księżyca

uczę cię od nowa i ciągle tego samego. zdania buduje się na stole. kładąc najpierw orzechy, potem jakiś kamyk, niedopałek, kilka gałązek zza domu. zdania się najpierw z czcią pakuje w pastelowy papier. trzeba zachować misterium, trzeba zapalić świece. a dopiero gdy się napijemy wódki…

A MY

Wiesz, twoje pomysły są zbyt dobre, żeby wprowadzać je w życie, więc powiedz wyraźnie, jeśli serio lubisz eskalację roszczeń: piwo z musztardówki, zbliżenie na skórę Gertrudy, ten słynny telefon Hamleta znad zwłok Poloniusza, kiedy on jej mówi, co teraz jest ważne (weź przestań się dymać…

wahadełko

Śmierć to marzanna pod lodem suchy fiolet futra i kuna w kurniku. Cień, który prostuje skrzydło. Śmierć jest na zdjęciach z wakacji, w szczepionkach przeciw wściekliźnie żółta jak Chińczyk w butach z porcelany wróży ci z ręki, pluje pestkami. Śmierć jest w gazetach, pod szybką…