kurier

Agnieszka Wolny - Hamkało

Mój pies wygląda jak sto chomików, śmierdzi jak małpiarnia,
dlatego karmę z bizona zamawiam pocztą kwiatową.
Przynosi ją pan z chorobą skóry, ma długopis z prądem.
Piszę na tabliczce zawsze inne nazwisko. Na końcu alfabetu
poruszam nogami, tam jest tylko białko, skore do zabawy,
lekkomyślne, krnąbrne. Kiszki to nie konfitury!
W Nicei o konfiturach można już tylko śnić. Podobno
na świecie są kraje, w których człowiek jest tylko człowiekiem.
Przejrzałeś oferty biur podróży, zrobił się wrzesień
i zaczynałam cię już nie kochać. Głaszcząc psa,
przypominam sobie twoje smutne piosenki.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny - Hamkało

Wiersze popularnych poetów

Zdarzenia

Ryba połknęła haczyk. Nie zdążyła westchnąć. Westchnął rybak na brzegu. Że taka mizerna. Druga ryba minęła szczęśliwie przynętę. Przekonała się o tym w paszczy ryby trzeciej. Człowiek chory na raka…

Itaka

Jeżeli wyruszasz do Itaki, proś, aby twoja podróż była długa, obfita w przygody i nauki. Lestrygoni, Cyklopi, gniewny Posejdon – nie, nie bój się ich: nigdy nie znajdziesz takich dziwotworów,…

Moja moc

Moc W tobie jest ja o tym wiem Co noc Zamykasz ją By Już nie mogła wyjść na świat Co krok Ośmieszasz ją Marny los gdy nie wrzucisz w noc…