dziewczynka z cząstką pomarańczy
myślę o dniu, w którym cię zabrakło, jakby cię nigdy nie było (ani tego dnia), gdy przybiegliśmy z oczami ze słomy i octu, a w każdym śmiał się starzec, który trupów strzeże i poprzez sen-śmiech pytał, czy poznajemy ciebie odwróconą, czy to ty. tak – odrzekliśmy wtedy – to nie ty, to ona ta z … Przeczytaj wiersz