Paradoks?

Paweł Lekszycki

Jest stary jak na swój wiek
(choć mięso dopiero zaczyna
nawarstwiać się w grudy tłuszczu).
Nic jednak o nim – poza tym,
co poniżej – bez niego. Więc
marzą mu się kobiety, którym
takie rzeczy się marzą,
o których on nie może nawet
pomarzyć.

Twoja ocena
Paweł Lekszycki

Wiersze popularnych poetów

Rozbieranie Justyny

Wypaliły się dawno świece, Justyno. Inni ludzie chodzą po twoich nadniemeńskich ścieżkach. A ja wstępuję w związek z tobą prawie miłosny, Dotykając twego ciężkiego, czarnego warkocza, Który właśnie rozpuszczasz, ważąc…

Wernisaż

Wernisaż odbył się w ogromnej sali. Tłum sie zachwycał, ściany były białe i trzepotały skrzydłami jak łabędzie. Ściany były białe. Rozdawano koniak. Przez szklo kieliszka patrzyłam na twarze. Jedne zwężone…

Didaskalia (rallentando)

Zmień obiektyw, trzeba będzie popatrzeć od spodu, to nie jest takie proste, jakim mogłoby się zdawać, gdybyś miał latawiec, a nie dwie małe rączki. Tam, albo i tędy; kierunki nie…