Zszywacz

Tomasz Pułka

Twierdzisz, że ona i tak by mu się nie oddała?
Kobieta zasłyszana w autobusie,
rozmawiająca o jakimś filmie.

Ciemny chleb ma smak suszonych śliwek. Trzymajmy się
ogólników, sabatów podsłuchanych  z watą w uszach.
Może kiedyś przyjdzie czas na segregację miejsc,
porządkowanie starych modlitw, a z tego wszystkiego
zostanie tylko melodia. Moi sztywni przyjaciele,
gabinet ojca i talerz powtórzeń.

Mamy tylko cztery strony świata.
Przed nadejściem fali zdążysz policzyć najwyżej do dwóch

Twoja ocena
Tomasz Pułka

Wiersze popularnych poetów

Dla niektórych ludzi przychodzi taka godzina

Dla niektórych ludzi przychodzi taka godzina, kiedy muszą powiedzieć wielkie Tak albo wielkie Nie. Od razu widać, kto z nich w sobie ma gotowe Tak. Wypowiedziawszy je, coraz wyżej się…

Namowa

Ty nie słuchaj, dziewczę moje, starej matki trwożnych rad! Jej się złoci — próg rodzinny, nam się złoci — cały świat! Co ją nęci — nas przeraża! Nienawiścią do niej…

Roki

Wszystko minione, wszystko zapomniane, tylko na ziemi dym, umarłe chmury, i nad rzekami z popiołu tlejące skrzydła i cofa się zatrute słońce, a potępienia brzask wychodzi z mórz. Wszystko minione,…