Z okna na którymś piętrze ta aria Mozarta
Z okna na którymś piętrze ta aria Mozarta, kiedy szedłeś wzdłuż bloku. A w tej samej chwili waliły się i z gruzów wstawały mocarstwa. „Non so piu” – ten żar róż bez ciężaru, ten żart na śmierć i życie, pędzący za chmarą motyli anapest tętna. Właśnie ta aria Mozarta m i a ł a tu … Przeczytaj wiersz