bajka dla lunatyczki

Tomasz Pułka

śniło się dzisiaj: nożyczki i kradzież
zapinki do płaszcza. a wszycy w białych togach, wszyscy
na palcach. białe pokoje,

takie niewytłumaczalne poczucie ważności. daty,
przed którą najlepiej spożyć wszystko
co w dłoniach ukrytych w kieszeni. drzwi

skrzypią, chyba cię nie widzą. chodźmy,
ale jak najdelikatniej. mnie schowaj pod spódnicą

opowiem ci bajkę: nożyczki i kradzież
zapinki do płaszcza. szmer tasowanych kart.

Twoja ocena
Tomasz Pułka

Wiersze popularnych poetów

Cień nad granicą

Na czesko niemieckiej granicy, gdy tylko kończy się dzień, widują strwożeni celnicy wlokący się smętnie cień… Wiatry w zaroślach jęczą i mrok jest i nocny chłód cień snuje nicią pajęczą…

Nagość nas kocha

Nie oddaj im mojego ciała Zgódź się na wszystko – tylko nie oddaj im mojego ciała Spal je W środku nocy Przy zasłoniętych oknach Zawiń w liście aloesu w bandaże…

Wiem

Że wciąż się oddalić nie umiem Na dłużej niż jeden krok choćby oderwać się Wiem, że powinnam cię uwolnić Lecz choć to szaleństwo bezdomne To ja wciąż nie umiem bez…