Mean

Tomasz Pułka

Przede wszystkim: zwyrodnienie, jakie serwowaliśmy
swoim nałożnicom, graniczyło „z cudem” – opiewa
małość rewolucji jej wierutny kochanek. Wiersz winien
wywieść przyzwyczajenie poza obóz poprawności. Small
talk przyjaźni, kurtuazyjnych krzywizn, które organizują
powstanie przeciwko stabilizacji.

Twoja ocena
Tomasz Pułka

Wiersze popularnych poetów

Sara

Nie mogę opowiedzieć Ci Nic o sobie skoro nie poznałam ich Najodpowiedniejszych słów Co oddadzą Tobie całą mnie Co mogę opowiedzieć Ci Skoro jestem tajemnicą Co zaczyna się Masz skąd…

wycieczka za miasto

Młodsza, z kucykiem wkłada do buzi wielkie nadmuchane chrupki. Ma teraz żółto w ustach. Jej biały królik na smyczy tańczy pasodoble. Spuchnięte dzwonki żołędzi sprężynują, kiedy wiatr zagrywa z bekhendu,…

Oprawa

„La Pologne est un pays marécageux où habitent les Juifs” (Polska jest to kraj bagnisty, w którym mieszkają Żydzi) Tragedii, Patryku, przystoi oprawa Skał potrzaskanych, piorunowych przepaści. A ja opisywałem…