Niepokojąca chwila

Vilhelm Ekelund

Niepokojąca chwila, która
budzi moje serce,
zatroskane
i narastające kłopoty!
Mój dzień był szary,
odpoczynek posępny,
a śmierć śpiewająca;
wystarczy mi życie książek.
Czy jest ktoś, kto
czeka na mnie?
Czy mija mnie obok
zagubiona
złota chwila?
Moja pieśń,
twoje słowa, czy mogły zabłysnąć
krwawym, miękkim, łagodnym światłem?
Czy mogłabyś być płynącym
gorącym strumieniem,
lejącą się, czarującą
harmonią,
żyjącym pięknem:
wiecznością
w postaci i oczach
błogosławieństwem objętych?

tłumaczenie Ryszard Mierzejewski

Twoja ocena
Vilhelm Ekelund

Wiersze popularnych poetów

Wyspa

wyspa wyłania się z mroku sunie ku nam stanowcza ale i spokojna spokojna i dumna jak tylko wyspa potrafi tak stara jak ta przygląda się nam namyśla się nim zastygnie w bezruchu bezgłośnie tak cicho jak tylko wyspa potrafi być cicho tłumaczenie Alicja Rosé

Bóstwo tajemnicze

Na chmurnym szczycie góry Kamienne jest oblicze; Świątyni kryją mury To bóstwo tajemnicze. Składają mu ofiary Zastępy wiernych sług – Przez dym kadzideł szary Poczerniał stary bóg. Twarz jego skryta w cieniu, Przyćmiona wieków pleśnią – I stoi tak w milczeniu, Wielbiony ludu pieśnią… Aż…

Temu, który przyjdzie

Z tam­tej stro­ny, gdzie mała ko­lum­na nie­ba świe­ci, u stóp zie­mi drę­twej my je­ste­śmy. Po­myśl: sen i ból nasz na­po­jo­ny pul­so­wa­niem rze­ki, kwia­tów szme­rem w po­wie­trzu nie­trwa­łym sły­szysz jesz­cze pro­sty jak or­ga­ny. Czas, co smut­ne cia­ło ma we­se­lić, kło­sy zgi­na nie­bie­skie jak da­chy mia­sta twe­go…