Spokojny listopad

Vilhelm Ekelund

Spokojny listopad, cicho leżę
wypoczętą twarz w myślach unoszę,
niczym wieczory, które błyszczą
nad mroczną i chłodną ziemią.

Wszystko, jak moja myśl jasna,
most i potok, i mroźna ulica,
mogą tu błyszczeć poufale i skrycie,
gdzie chodzę, w tym obcym mieście.

tłumaczenie Ryszard Mierzejewski

Twoja ocena
Vilhelm Ekelund

Wiersze popularnych poetów

Z szuflady

Zamierzałem powiesić ją na ścianie mego pokoju. Ale ją skaziła wilgoć w szufladzie. Nie będę oprawiał tej fotografii. Powinienem był pilnować jej troskliwiej. Te wargi, ta twarz – o, gdyby…

Ukraina (10)

Nie do końca wiem jak to opisać: Dzieci przy grobie. To w czerwonej kurtce puka w tablicę, to z drugiej strony spokojnie pyta – „Kto tam?”.

bajka o zamianie stołu

Ksiądz stoi na jednej nodze. Sadzamy go na drzwiach od stodoły. Wyobraziłaś to sobie? Tym gorzej, głosy wyrównują ciśnienie. Trzeba było tyle nie pić, to zawsze spowalnia reakcję. Na kontreakcję?…