Barwy narodowe
Biało-krwawy, Krwawo-biały, lniany Opatrunku, który zwiesz się: sztandar, Coś się z wielkim krwotokiem uporał! Wiatr rozwija ten dokument rany, Wznosi w górę bohaterski bandaż, Tę pamiątkę, Ten dług I ten morał.
Biało-krwawy, Krwawo-biały, lniany Opatrunku, który zwiesz się: sztandar, Coś się z wielkim krwotokiem uporał! Wiatr rozwija ten dokument rany, Wznosi w górę bohaterski bandaż, Tę pamiątkę, Ten dług I ten morał.
Wodo, śpiewaczko, wodo samograjko, zarosłaś rzęsą, niezapominajką, schowana w trawie, śród torfów zapadła, bulgocesz na dnie w swą fletnię,- zajadła . Świergoczesz szybko, niejasno lecz zwięźle w mule, pod którym piosenka twa grzęźnie, pchana przemożną, nieodpartą chętką by coś oznajmić prędko, prędko, prędko ! Znowu mam suknię i włosy dziewczęce : zbiegam, pod struny twe … Przeczytaj wiersz
Tyle jest smutku w naszym wzroku, Zbyt gorzko przyznać, zbyt boleśnie, Że tylko i miedziany spokój Pozostał nam w tym późnym wrześniu. Inny odebrał mi spłoszenie I dreszcz, i ciepło twego ciała … W sercu, jesiennym nieskończenie, Cisza się deszczem rozszemrała. To nic. Przywyknę. Jak pociecha Zrodziła się ta prawda prosta, Że nic mnie w … Przeczytaj wiersz
Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka, Słońce rozpływa się gasnącym złotem. Pierścień dni moich z wolna się zamyka, Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem. Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem Na pola szarym cichnące milczeniem. Serce uśmierza się tętnem głębokiem. Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem? Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu, Zanim z mym cieniem zostaniemy … Przeczytaj wiersz
Ja, Konstanty, syn Konstantego, zwany w Hiszpanii mistrzem Ildefonsem, będąc niespełna rozumu, piszę testament przy świecach. Ćmy się, zaznaczam, kręcą przy lichtarzach i drżą, i ręka mi drży – a więc majstrowi, co lichtarze stwarzał, zapisuję czerwcowe ćmy. Jeśli kiedy go rozwlecze chandra, w wieczór będzie wśród tych ulic stąpał, ćmy się zaczną kręcić po … Przeczytaj wiersz
Mieczysławowi Grydzewskiemu Wszystko wam oddam tylko nie te trawy Łąk pokoszonych i cień pod modrzewiem. Szuwarem pachną zamulone stawy I coś gadają. Co takiego? Nie wiem. Cały dzień chodzę, przysiadam w tym cieniu I to, co widzę, powtarzam bez związku: Piasek, zielone kamyki w strumieniu, Łąki i stawy – i znów od początku. Dopiero nocą, … Przeczytaj wiersz
Cóż ja jestem? Liść tylko, liść, co z drzewa leci. Com czynił – wszystko było pisane na wodzie. Liść jestem, co spadł z drzewa w dalekim ogrodzie, Wiatr niesie go aleją, w której księżyc świeci. Jednego pragnę dzisiaj: was, zimne powiewy! Wiec nieś mnie, wietrze chłodny, nie pytając po co, Pomiędzy stare ścieżki, zapomniane krzewy, … Przeczytaj wiersz
Wpatrzeni w nasz ideał święty dopóki serce tętni w nas, płyniemy doń przez fal odmęty, gdzie często zgubny sterczy głaz. Wkoło nas tłumy pełne szału walczą wśród konwulsyjnych drgnień: my, dążąc wciąż do ideału, niepomni siebie patrzym weń. Mijają lata: już ramiona nie mogą wiosłem fali pruć: na pierś się chyli skroń zmęczona, opuścić trzeba … Przeczytaj wiersz
Park dziwów starożytnych, wiatr, który szeleści Wokół śpiących pałaców, grobowców bez treści, Te lampy i posągi, księżyc gdzie się słania Geniusz twego narodu, duch zapominania, Te rany wielkiej dumy, inne wielkie rzeczy, W których tyle jest prawdy, ile się złorzeczy, Wszystkie cnoty parszywe – to nas nie przejedna. To pustką zarażona Polska jeszcze jedna. Z … Przeczytaj wiersz
Rzut mój w rozwartej zaczyna się dłoni, Rzut mój się kończy – nie wiadomo gdzie, Dysk, niby dukat połyskliwy, dzwoni Poza światami, za metami – w mgle! Dysk mój upada na ziemię, i dźwięczy, I znów się zrywa i wykreśla łuk, To serce skute w złocistej obręczy Tętni i bije i przyspiesza stuk. Z placów … Przeczytaj wiersz
Co za słodycz niebieska, co za pienia żywe Zganiają z oczu moich mary snów kłamliwe? Serce mi się rozpływa; na twoje-to zwroty O w najmilsze młodości przybrana pieszczoty, Wiosno, kochana wiosno! tak się myśl weseli, Patrząc na cię i ślicznéj słuchając kapeli. Ciebie do nas prowadzi stąd, gdzie dzionek świta, W złotowzorym swym płaszczu zorza … Przeczytaj wiersz
Kto ty jesteś człowieku – zbrodniarz czy bohater? Ty, którego do czynu wychowała noc. Oto starca i dziecka w ręku dzierżysz los I twarz twoja zakryta Jak golem nad światem. Czy obrócisz w popioły miasto czy ojczyznę? Stój! Zadrżyj w sercu swoim! Nie umywaj rąk! Nie oddawaj wyroku niespełnionym dziejom! Twoja jest waga i twój … Przeczytaj wiersz
Noc czarna, srebrna noc. Świat nieskończony W czasie i przestrzeni. Pośrodku Droga Mleczna. Któż po niej przechodzi? To przechodzi ludzkie pojęcie.
Nad wodą wielką i czystą Stały rzędami opoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła twarze ich czarne; Nad wodą wielką i czystą Przebiegły czarne obłoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła kształty ich marne; Nad wodą wielką i czystą Błysnęło wzdłuż i grom ryknął, I woda tonią przejrzystą Odbiła światło, głos zniknął. A woda, jak dawniej czysta, … Przeczytaj wiersz
Panowie człowiek ten Ozdobny barwą rzeczy Dostojny niby owoc odjęty delikatnie Uprzejmie Poda wam Świecenie swego wnętrza Więc wpierw odrzućmy to Co napęczniało na nim Niech pan z prawicy Zechce Łagodnie zsupłać maskę Ta maska jest jedwabna Panowie spojrzą Śmielej Za miesiąc dwa lub rok Stwardniałaby na kamień Kto z panów ją obmyje Najlepiej płukać … Przeczytaj wiersz
Zostawiona sama śród nocy w oczekiwaniu, spędziłam czas od rana na pustym bez ciebie posłaniu, owinięta twego płaszcza rycerską purpurą o Aleksy. Czekałam na ciebie lat dziesięć i dwadzieścia, i trzydzieści z górą, młoda, piękna, pachnąca – potem zimna, twarda, z zeschłą, pomarszczoną skórą. Na wezgłowiu mym pozostał pas i płaszcz twój purpurowy zwinięty o … Przeczytaj wiersz
Kochany Jerzy mój! Pisę tu ztela Ten list do ciebie, a pisęcy, płacę. Świat mię caluśki nic nie uwesela, Kie w lesie pasę, wnet krowy potracę, Bo syćko myślę, kielo nas ozdziela Kraju i cy się tyz jesce zobacę? Kiebyś ty wiedział, jakoś mię zasmucił, Mój złociusieńki, tobyś się haw wrócił. Głowa mię boli, serdecka … Przeczytaj wiersz
Teraz kiedy zostaliśmy sami możemy porozmawiać książę jak mężczyzna z mężczyzną chociaż leżysz na schodach i widzisz tyle co martwa mrówka to znaczy czarne słońce o złamanych promieniach Nigdy nie mogłem myśleć o twoich dłoniach bez uśmiechu i teraz kiedy leżą na kamieniu jak strącone gniazda są tak samo bezbronne jak przedtem To jest właśnie … Przeczytaj wiersz
(żywy obraz propagandowo-przedwyborczy) Ojciec w Szpicbródki poszedł ślady lub, gdy o ważny zamach szło, z bombami szedł na ambasady sowieckie (tss!)… i PKO… Zrównoważony facet. W domu siedzi w niedzielę, trąbi czystą; choć jest prezesem Ispołkomu Paneuropejskich anarchistów. Mama endeczka, hallerandka, czterdzieści lat… katorgi carskie; a dziś „Dla P. T. Korporantów sklepik z deklami na … Przeczytaj wiersz
Zapachy jak tłuste amorki unoszą się ponad łąkami. Drogi rozpięte w gwiazdy. Są palmy. I srebra dużo. Słońce rozkwita, przekwita do pięści podobną różą i śmieje się do aniołów dużymi, smutnymi oczami. Aniołowie chodząc przystają. Jest bardzo cicho aniołom. Gdy lazur nocy okrągłej skrzydła im nazbyt poparzy, wtedy się kładą na łąkach jak konie białe … Przeczytaj wiersz
Po okręgu zakreślonym starannie toczy się świecący mój mechanizm; każdą linię, bryłę i płaszczyznę trącam tym świecącym mechanizmem, stąd cień srebrny podczas nocnych godzin, co po świecie jak po twarzy chodzi. Poruszone mą wielką sprężyną rzeczy martwe jak żywe płyną, barwę, nazwę, kształt, wagę i wymiar w dźwieczną płynność zmienia noc olbrzymia i ucicha wiatr, … Przeczytaj wiersz