Znowu odchodzisz

Władysław Szlengel

Znów odchodzisz, nie wiem gdzie
Znów mówisz mi adieu
Znowu dziś goni uparta myśl
Z kim spędzisz wieczór.

Znów przy oknie spędzę noc
Aż mnie odegna świt
Tak mi źle, tak mi wstyd.

Wrócisz, powitasz mnie piosenką rzewną
I będzie dręczyć mnie niepewność
i zazdrość i żal.

Nocą znów odejdziesz, nie wiem gdzie
Znów powiesz mi adieu
Jak dziś, jak dziś.

Twoja ocena
Władysław Szlengel

Wiersze popularnych poetów

maszyny do odstraszania lisów

Głowy mają ciężkie jak buldogi – ramiona nie potrafią utrzymać ust pełnych czerwonej wódki. Śmiech, gwizd zjadany przez krtań. Terkot zdalnie sterowanego śmigłowca, łakome oczy słomianego chłopca, samoloty, ich promienny…

8

8. Teraz od końca. Bywają tak wilgotne rzeki, że sama myśl o praniu wywołuje drętwotę na koniuszkach palców. Kobiety już dawno zawiązały tajne stowarzyszenie. Łączy je wspólne powinowactwo, wspólne zamykanie…

Tańcz maszka

Tańcz, Maszka, tańcz Na stole wśród butelek roześmiana stań Patrz, jak oczy płoną Rzuć chustę swą czerwoną Jak szalona tańcz. Tańcz co masz sił, Niech widzą, że to ogień, ogień…