MIŁOŚĆ I RESTAURACJA

Agnieszka Wolny-Hamkało

Ten pęd powietrza robi z nas zwierzęta
zdejmuje z ulic co niedzielę wcześniej
łapiąc za nadgarstki inwestując w zęby
budząc znów za wcześnie oddając za bezcen.

Wyciągnij zawleczkę i kochaj bez przerwy
w najgorszym gatunku żarty i przyśpiewki
obudzony nocą szukaj w telefonie
życzeń szybkiej śmierci miłosiernych gróźb.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny-Hamkało

Wiersze popularnych poetów

Do Krzysztofa Szembeka, koadiutora płockiego

Dzikość, zacny Krzysztofie, kto dobrze tłumaczy, Nie samo okrucieństwo lub niezgrabność znaczy. Jest jej wiele rodzajów. Odmienna i zdradna, Najgorsza, gdy umysłów pani wielowładna. W narodach nieraz władzę swoją rozpostarła, Nie masz twierdzy takowej, gdzie by się nie wdarła. Odpór jej niebezpieczny, bo ma wojska…

Masmix

1. Gdzieś zostawiłem kubek, tuż po tym jak wstałem. Teraz chodzę po pokoju a kubka nie ma. Nie pamiętam w którym pokoju się obudziłem. Nie wiem, czy pokój w którym jestem, jest pokojem z kubkiem. To trudne piękno, lecz piękno. Ścieraj. 2. Albo wyobraź sobie…

Za tyle lat

Za tyle lat na ile będę wyglądać o ile dojrzeją do mówienia o nich za tyle lat powrócę popatrzeć na chwilę dom mój krokiem skończonym przypomnieć. Drzwi otwarte. Och przeciąg! Nie zamknąłeś i rozmowy nasze uleciały Teraz świat je PODSŁUCHA. Teraz świat je ROZNIESIE. Będą…