północ

Agnieszka Wolny - Hamkało

Te stawy, które mi pokazałeś –
nawet jeśli były – jak powiedziałeś – w martwym lesie
jeszcze tylko tu zachował się lód.

Co innego w Szczecinie: tam
łabędzie przegrywają z lodem.
Dżdżownicom pod ziemią
zatrzymują się serca.

Patrzymy przez okno na śnieg.
Mamy usta pełne roboty.
Na talerzach leżą ryby bez oczu
obsypane mąką.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny - Hamkało

Wiersze popularnych poetów

Alina

Obie kocha pan Obie wzięły dzban Która więcej malin zbierze Tę za żonę pan wybierze Ha, ha, ha Ha, ha, ha… Tobie szatan stróż Włożył w rękę nóż Siostra twoja…

Jedni i drudzy

Są jedni, którzy wiecznie za czymś gonią, Za jakąś marą szczęścia nadpowietrzną, W próżnej gonitwie siły swoje trwonią, Lecz żyją walką serdeczną. I całą kolej złudzeń i zawodów Przechodzą razem…

Pierwiosnek

Z niebieskich najrańszą piosnek Ledwie zadzwonił skowronek, Najrańszy kwiatek pierwiosnek Błysnął ze złotych obsłonek.                Ja Za wcześnie, kwiatku, za wcześnie, Jeszcze północ mrozem…