północ

Agnieszka Wolny-Hamkało

Te stawy, które mi pokazałeś –
nawet jeśli były – jak powiedziałeś – w martwym lesie
jeszcze tylko tu zachował się lód.

Co innego w Szczecinie: tam
łabędzie przegrywają z lodem.
Dżdżownicom pod ziemią
zatrzymują się serca.

Patrzymy przez okno na śnieg.
Mamy usta pełne roboty.
Na talerzach leżą ryby bez oczu
obsypane mąką.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny-Hamkało

Wiersze popularnych poetów

Czekając z założonymi

Do bukietu dorwij jeszcze pokrzywę; koniecznie gołymi rękami. Tak, jak kroisz chleb, tnij zaraz nad granicą korzeni. Poparz sobie palce, zarumień przeguby. Przecież każdy pojedynczy ślad jest przezroczem z dawnego…

Daj mi wstążkę błękitną…

Daj mi wstążkę błękitną – oddam Ci ją Bez opóźnienia… Albo daj mi cień twój z giętką twą szyją – – Nie ! nie chcę cienia. * * Cień zmieni…

Dzwonki

Na drzwiach wisiała kartka czytelna tylko z bliska – „Dzwonek czynny – proszę dzwonić” i trzy nazwiska: Do pani L. jeden raz, do pana K. razy dwa, a do doktora…