piracka piosenka

Agnieszka Wolny-Hamkało

Świat się za nimi wstawił, Bóg
im zajrzał w oczy, grant im się przytrafił,
ksiądz do nich przemówił, bank im wysłał kartkę,
Lot im wysłał bilet, Gazeta Wyborcza
dała im kluczyki i całą klasykę XX wieku,
Tygodnik Powszechny znów ich recenzował,
nawet telefonia, nawet ona, nawet
listonosz, wydawca, służby PKP.
Znowu ich wezwali na ten sam festiwal,
jeden posterunek, umówiony peron,
postawili nago w tym samym pokoju,
wcześniej obdarzyli żoną, mężem,
dziećmi, lekką kuchnią i wspaniałą pracą.
Stawiają im domy w tym samym mieście,
piszą za nich najpiękniejsze wiersze,
lekką ręką dają wolną rękę.
Wolną wolę.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny-Hamkało

Wiersze popularnych poetów

Zakryte wielkie gwiazdy

Zakryte wielkie gwiazdy, okręt płynie dalej. Przy barze niewielki ruch. Dziś był Dzień Dziecka i Mała Twiss przebrała się och za królika i wzięła czy też nie- zapomniałem- drugą nagrodę:…

Topielec

W zwiewnych nurtach kostrzewy, na leśnej polanie, Gdzie sil las upodabnia łące niespodzianie, Leżą zwłoki wędrowca, zbędne sobie zwłoki. Przewędrował świat cały z obłoków w obłoki, Aż nagle w niecierpliwej…

Rozdział

Bo pewnego rodzaju ręka, na ramieniu przewodnika, w pełnym deszczów lipcu, gdy można pozwolić sobie na dwuzdaniowe pożegnanie: od teraz do tutaj. Bo już piąty dzień oglądam odjeżdżające samochody, a…