Narty narty

Władysław Szlengel

Narty, narty to ci raj
nie bój się panna rączkę mi daj
więc razem, z gazem chwyć kijki dwa
i rób wszystko to co ja.

Narty, narty co tam styl
nawet, gdy padasz masz sexapil
więc ostro siostro na raz, dwa, trzy
pozwól sobie mówić Ty.

Na turni jest gazda
i woła nam jazda
głos ma rację
bez dwóch zdań.

A baca, jak baca
gitarę zawraca
nas woła, zaprasza nas do sań.

Narty, narty, tempo bieg
ja w sprawie gwindu [?]
idziesz na śnieg?
I grypa, lipa
a sport to raj
jedźmy razem
buzi daj.

Twoja ocena
Władysław Szlengel

Wiersze popularnych poetów

Do króla

Im wyżej, tym widoczniej, chwale lub naganie Podpadają królowie, najjaśniejszy panie. Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka; Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka. Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne, Pozwolisz, mości królu! że od ciebie zacznę. Jesteś królem, a czemu nie królewskim synem?…

Epitafium

Prze­chod­niu, po­wiedz imię, a po­zna­my miej­sce ma­rze­nia, któ­re nie­sie bez­piecz­nie i lek­ko. Nad nami nie­bo ro­śnie i wspi­na się w dy­mie po­zo­sta­wio­na da­le­kość. Były lata nad nami i są. Ty za­bie­rzesz nie­świa­do­mą sto­pą prę­cik zie­mi otu­lo­ny mgłą, co na­zy­wa się dla ust tak pro­sto, a…

Puchar

Ileż ma doświadczenia ten dzwonowy puchar! Wdowiec. Epokę stracił już lat temu wiele. Odporny na przeczucia i na wszelkie straty. Można mu pozazdrościć tej pogody ducha. Świetnie trzyma się w czasie: czas jakże mu chętnie wciąż nowe przypisuje toasty z dni płynnych. Sprzyja mu sztuczność…