Nie stać mnie na łączenie

Tomasz Pułka

Albo jest tak ciemno, albo ja
nie mam czym mierzyć. Puszczone
z dymem, zawodzą.

Gdy lepiej skończyć, lepiej wyjść
wcześniej. Nie traci się, a bóg
jest dobry, wszystko czego nie ma,
można przepisać.

Z mlekiem.

Ale jeśli sen, będą. Tak kruche linie,
tak ciepłe usta. Ojca

jednak nie ma. I gdybym tylko

mógł odpowiadać, odpowiadałbym
tobie. Gdybyś odwiedzała umierających,
tylko głuche drapanie w ostatniej
ławce widziałoby nas przeszklonych.

Ten świat dojrzewa bardzo wolno.

Twoja ocena
Tomasz Pułka

Wiersze popularnych poetów

Zmierzchun

Póty w cieniu jałowca śniła rozłożyście, Aż z lasu wybrnął Zmierzchun — i pomącił liście. Złote żuki, wylęgłe z ciepłych snów dziewczyny, Wnicestwiły się w bujnej piersi — kosmaciny. Poznał…

Szmaciana 

Oni ci wmówią że Jesteś po prostu zła Płaszcz tchórzem podszyty masz By wiać Oni założą że Ciemnotą jesteś ty Więc w masie zatopią cię Jak nic Oni przyłożą ci…

Dni 1903

Już ich nigdy nie odnalazłem – tak szybko utraconych… tych oczu pełnych poezji, tej młodej twarzy… gdy się ściemniało na ulicy… Już ich nigdy nie odnalazłem – podarował mi je…