Pieśń do kobiet

Płci sza­cow­na, pici ko­cha­na, Jak­że dar po­sia­dasz dro­gi! Warn nad mę­stwem wła­dza dana Przez ha­mul­ce i ostro­gi. Je­śli czci god­ne przy­mio­ty, Je­śli szcze­pić chce­cie cno­ty, W uściech wa­szych niech brzmi chwa­ła Ar­mat­ne­go Je­ne­ra­ła. Dzie­dzicz­na w tym domu sła­wa Pier­si jego sil­no bo­dzie, Prze­my­ślać on nie prze­sta­wa O twych po­żyt­kach, Na­ro­dzie. Jed­ni go­to­wi dla zy­sków, Inni … Przeczytaj wiersz


Stanisław Trembecki

Do miłości

Mi­ło­ści! nad na­szy­mi po­każ li­tość jęki! A że, bę­dąc czło­wie­kiem, wię­zy two­je zno­szę – Spraw twą roz­kosz tak dłu­gą, jak są two­je męki, Lub tak krót­kie twe męki, jak są twe roz­ko­sze!


Stanisław Trembecki

Utopia

Wyspa na której wszystko się wyjaśnia. Tu można stanąć na gruncie dowodów. Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia. Krzaki aż uginają się od odpowiedzi. Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu o rozwikłanych wiecznie gałęziach. Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak. Im dalej w las, tym szerzej się otwiera … Przeczytaj wiersz


Wisława Szymborska

Bielawski do Anonima

Pó­kiś mię z ostrym piór­kiem nie prze­sta­wał go­nić, We­dług praw przy­ro­dze­nia mu­sia­łem się bro­nić. Dziś, ludz­kość tyl­ko czu­jąc, już nie je­stem sro­gi, Oszczę­dzam tego, co mi rzu­ca miecz pod nogi. Dłuż­szy­mi na­pa­ścia­mi nie bę­dziem się drę­czyć: Póź­niej­szy w kłót­ni, pierw­szy pój­dę cię ob­rę­czyć, A gdy nas mię­dzy wyż­szych los ma­la­rzy sa­dzi, Żółć z czer­ni­dłem dla … Przeczytaj wiersz


Stanisław Trembecki

Powązki

Idyl­la — O, mia­sto! cóż są two­je czę­sto­kroć pa­ła­ce? Łzami do­brych zle­pia­ne ubo­gie­go pra­ce: A go­spo­da­rze onych naj­czę­ściej bez cudu Piją krew i żrą cia­ło ję­czą­ce­go ludu. Peł­ne są tur­my Judy fa­mi­li­ji win­nej Za łą­cze­nie w prza­śni­ki po­so­ki dzie­cin­nej. Wnet uj­rzem cza­row­ni­ce wle­czo­ne na sto­sy, Wil­ko­łek z opę­ta­nym po­je­ży nam wło­sy; Mło­dek bez do­świad­cze­nia i … Przeczytaj wiersz


Stanisław Trembecki

Własności soli

Sól at­tyc­ką po­wa­żam, ko­pal­nej nie ga­nię, Moż­na, ow­szem, po­chwa­ły szcze­rze pi­sać na nie. Jaką ta w skarb­cach zie­mi roz­mna­ża się mocą, Na­tu­ra nam to gru­bą prze­sło­ni­ła nocą. Ci twier­dzą, że się ska­ła z wiecz­nych ogniów poci I ka­mień sło­ny two­rzy z ta­ko­wych wil­go­ci; Inni, że po ja­ski­niach swo­je gąsz­cze skła­dał, Gdy moż­niej­szy Oce­an cały krąg … Przeczytaj wiersz


Stanisław Trembecki

Do Adama Naruszewicza

Szczy­gieł, mię­dzy ka­nar­ki w pta­szar­ni za­mknio­ny, Sła­bym gło­sem prze­twa­rza me­lo­dyj­ne tony; Gdy się ozwiesz, sło­wi­ku, nucą dru­dzy pta­cy, Lecz w roz­pa­czy zo­sta­wiasz znę­co­ne do pra­cy. To­bie, po­eto, sław­ny dow­ci­pem i gu­stem, Na­le­ża­ło się ro­dzić pod rzym­skim Au­gu­stem, Lecz jego ró­wien­ni­ka for­tu­na ła­ska­wa Chcąc uczcić, prze­nio­sła cię w cza­sy Sta­ni­sła­wa. Czy­li wiej­skie pio­snecz­ki za­dmiesz na fu­ja­rze, … Przeczytaj wiersz


Stanisław Trembecki

Wiersz dla Joanny Turczyńskiej, z prośbą o uwagę

Potrzeba by pretekstu, głównej ulicy, albo radzieckiego karabinu z kwiatem wetkniętym w lufę. Te obrazki są pomysłem w gruncie rzeczy, jeśli ziemia nie jest zbyt słodka, nie szczypie w język. Możemy spróbować, choć źródła o tym milczą, muzea nie podają nawet najmniejszej wzmianki. Orzech, moja droga. Jeśli widać rdzę, to pachną i rzemienie, przebiegłe grzeszki wobec świadków … Przeczytaj wiersz


Tomasz Pułka

Jak się ścieli łóżko, tak się kończy jeść

wierszom bez rytmu Smakuje węglem, ale po co te listy? Jeśli już szukać, to przy pomocy powiek, więc nie drażnij lwa, bo odgryzie ci rękę. Tylko puste jest szczere, a tylko ty możesz mnie ustalić. Bonus track pełznie po nawierzchni z gliny. Są słowa ciężkie i są słowa rybki, a świat to może być to brudne … Przeczytaj wiersz


Tomasz Pułka

Antyczne

Widzisz: tam leży, w ciasnej kępie swej śmierci. Przy nim – jak sztandar – naga wdowa, co wie, że jest właśnie wdową podwójną: nieśmiertelność jest sprawą głupią i smutną. Widzisz: bogini tańczy – i uwierz, że ona tańczyć nie przestanie – bo tamten wciąż do niej mówił: „Głuptasku! Gdy kształt twoich pośladków wyjawi mi się … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Pod ścianą

Nie widzieliśmy jej nigdy lecz gdy czasem zwęszymy smak naszej śliny jest smakiem jej śliny. Kiedyś musieliśmy pić z kropelki jej śliny mówią nam nasze sklejone plastrem wargi. Lecz nie wiemy kim jest: może jest nami – jej gwiazda jeśli spada w głąb nieba spada. Jest mieszkaniem naszej śmierci, co odrasta ciągle od nowa jak … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Piosenka bohaterów

Stanisławowi „Było życie” Chacińskiemu Jej życie – nasze, i ślina. Ale nie nasza już – Ziemia co nam spod kolan białą mgłą właśnie wycieka. Kto nam powie gdzie mieszkać będziemy my i wina… Nam tylko czekać nie wiedząc, czy ktoś znowu powie: „Żywa” – a także, czy powiemy to sami, a nawet – w dobrze … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Wspomnienie

To było chyba wtedy, gdy z liści ściekał listopad. Więc był błotnisty ogród i ciebie już nie było. Moje życie, któremu twoja śmierć się śniła – szczur – dziury w ogrodzeniu poszukać pobiegło. To było właśnie wtedy, gdy gwiazda nieba pochmurna nad ogrodem ściemniała; gdy echo co podsłuchało twój głos ze środka śmierci przedłużyło za … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Urywek

długo obrażano dwie kobiety we mnie; od serca i od księżyca muzyka, wąska, przedłużona aż za mój cień rozwiązywała im krew i linia jaskółki, choć bezwiednie naruszała ich ulotną granicę wreszcie przestałem odróżniać pory a podbrzusze jest sową


Rafał Wojaczek

Damski klub

Chodzą wokół zielonego drzewka Wokół choinki chodzą całkiem nago A każda trzyma w prawej ręce świecę A każda świeca nierówno się spala A lewą ręką każda każdą drapie Drapie ją w plecy aż do krwi ją drapie Potem przykłada świecę do krwawiącej rany Potem porzuca świecę i pod drzewkiem kuca Kucają wokół zielonego drzewka Rodzą … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Ptak, o którym trochę wiem

Patrzy na mnie moja twarz odbita w chmurze mgły, co wyszła mi z ciała przez szpary w powiekach. A to jest mgła krwi i już za horyzont ścieka. A mój wydech co także jest krwią, tylko suchą, jest wiatrem pionowym co jeszcze zakotwiczony w róży płuc jest łodygą krążącego ptaka. Lecz że Ziemia się właśnie … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Pierwsza gwiazda

Byłem szczęśliwym gościem w Starym Kraju. Twojego ojca umierającego Do słusznej śmierci tętna wysłuchałem. Gdzieś w szparze ciała serce wydzwaniało Naprawdę wieki już – w czasie sekundy Mojej niedużej śmierci. I widziałem Naród zebrany wkoło jego łóżka, Odmierzający oklaski, cukierki Jedli, mężczyźni i kobiety, dzieci Patrzyły z góry z ramion wielkich ojców. A potem twoja … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek

Dobranoc

Dobranoc, oto jest Twój domek – chciałbym, by znów był także moim. Jest Twoje serce, gruda światła w ciemnej kołysce Twego ciała. Ty zabitego się nie boisz – skoro na progu Twego ciała dzisiaj bezsenna warta czuwa. Lecz choć jest ojciec, który umarł mogę go minąć, wielki – skinie. Przemówiłyby Twoje włosy, oczy do nocy … Przeczytaj wiersz


Rafał Wojaczek