Jesienny poranek
Drzewo o poranku stoi w złocie i łagodnej śmierci, błyszczy nad koronami. Dźwięczna fala życia, która śpiewa, w twoim strumieniu własnych kropel radosnych i odbijających się niżej łez pożądania, aż do unoszenia obejmującego światła i ginie, i pryska, ale nie umiera… unoszę serce w chwale dla ciebie, dla ciebie! w mojej krwi twojego letniego szumu … Przeczytaj wiersz