clubbing

Agnieszka Wolny-Hamkało

Widziałam cię w knajpie, miałeś minę jak orangutan.
Przepraszam, że zaczepiałam ludzi,
opowiadając im naszą historię,

ale ktoś mógłby pomyśleć: to zwykły miły pan,
który zaraz kupi w Lidlu owsiankę
– i spokojnie można powierzyć mu własne życie.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny-Hamkało

Wiersze popularnych poetów

O zmierzchu

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młode Zmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą! Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę, Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą……

Panna Anna

Kiedy wieczór gaśnie I ustaje dzienny znój – Panna Anna właśnie Najwabniejszy wdziewa strój. Palce nurza smukłe W czarnoksiężkiej skrzyni mrok, I wyciąga kukłe, Co ma w nic utkwiony wzrok….

Tańcz maszka

Tańcz, Maszka, tańcz Na stole wśród butelek roześmiana stań Patrz, jak oczy płoną Rzuć chustę swą czerwoną Jak szalona tańcz. Tańcz co masz sił, Niech widzą, że to ogień, ogień…