clubbing

Agnieszka Wolny-Hamkało

Widziałam cię w knajpie, miałeś minę jak orangutan.
Przepraszam, że zaczepiałam ludzi,
opowiadając im naszą historię,

ale ktoś mógłby pomyśleć: to zwykły miły pan,
który zaraz kupi w Lidlu owsiankę
– i spokojnie można powierzyć mu własne życie.

Twoja ocena
Agnieszka Wolny-Hamkało

Wiersze popularnych poetów

starzy znajomi

Jesteś hubem, powiedział, węzłem, przez który przepływa masa danych, i dodał: moich danych. Co robiła potem? Kariera modelki, rak piersi, aresztowanie. Biała suknia była plagiatem. W końcu stuknęła jej trzydziestka. Co na to Balzak, o którym mówi się często z uśmiechem, jak o niegrzecznym Józiu?…

nowy sezon

Ale czy istnieje świat poza Ameryką? Coś poza jego zdaniem na temat sztuk, które dobrze się kończą, dziewcząt o podwójnych nazwiskach, rozmów z kasjerkami? Wszystko było inne, nawet kwiaty, kiedy szliśmy przez miasto z notesami w kratkę w kieszeniach. Zwolniono dyrektora, mimo że publiczność się…

zrób mi kawę i idź na spacer

Rano, po stoczeniu jałowej dyskusji z psem, zaliczyłam głębokie zanurzenie, żeby tę noc przeżywać w nieskończoność. Gołąb w łazience (dostał się tu przez okno?), piasek w swetrze, pełny pępek i różne prośby miłosne to stanowczo za dużo, żeby wstać, rzucić palenie i wziąć udział w…