Ojczyzna

Znasz-li ten kraj, gdzie kwit­ną Nad gro­ba­mi pio­łu­ny, Gdzie nie­bo twarz błę­kit­ną W sza­re kry­je ca­łu­ny? Gdzie pola ko­ść­mi sia­ne – Las szu­mi pieśń cmen­tar­ną, Rze­ki, łza­mi wez­bra­ne, Przez zie­mię pły­ną czar­ną? Kraj ten smut­ny, ubo­gi, Cią­gnie ser­ca tu­ła­cze… On nad wszyst­ko nam dro­gi – My z nim – on z nami pła­cze!


Józef Ignacy Kraszewski

List do syna

Jeżeli spokój zachowasz, choćby go stracili Ubodzy duchem, ciebie oskarżając; Jeżeli wierzysz w siebie, gdy inni zwątpili, Na ich niepewność jednak pozwalając. Jeżeli czekać zdołasz, nie czując zmęczenia, Samemu nie kłamiesz, chociaż fałsz panuje, Lub nienawiścią otoczon, nie dasz jej wstąpienia, Lecz mędrca świętego pozy nie przyjmujesz. Jeżeli masz marzenia, nie czyniąc ich panem, Jeżeli … Przeczytaj wiersz


Rudyard Kipling

Która przyjdzie

JAM PANI ODDALONYCH, ODWIECZNYCH OGRODÓW, GDZIE OBOK RÓŻ CYPRYSY STOJĄ ZAMYŚLONE; OTWIERAM TWOJE OKNA, ZBYT DŁUGO ZAMKNIONE, NA RADOŚĆ TCHNIEŃ WIOSENNYCH I SŁONECZNYCH WSCHODÓW. I UTRACONA NIEGDYŚ DLA CIEBIE PRZEDWCZEŚNIE, UMIEM ZAWSZE ODGADNĄĆ (O SERCE PAMIĘTNE!) CIAŁ NAGICH I PRZECZYSTYCH OBJAWIENIA SMĘTNE, I GRZECHY POŚRÓD MROKÓW SKRYWANE BOLEŚNIE. DLATEGO WSTAŃ, O BIEDNY, Z PRZEPAŚCI TĘSKNOTY! … Przeczytaj wiersz


Wincenty Korab-Brzozowski

Z opłatkiem

Oj­ców to na­szych oby­czaj pra­sta­ry, Pol­skie­go kra­ju ma­lu­je do­sta­tek, Sym­bol bra­ter­stwa, mi­ło­ści i wia­ry; Świę­ty opła­tek. Daw­niej po dwo­rach cha­dza­li kwe­sta­rze – Przy nich ka­te­chizm po­wta­rza­ły dziat­ki, I z Bo­żym sło­wem przy­no­si­li w da­rze Bia­łe opłat­ki. Lecz świat dzi­siej­szy, któ­ry w nic nie wie­rzy, Co nie jest zło­tem, bo­gac­twem, do­stat­kiem, Co – Boże od­puść – … Przeczytaj wiersz


Kajetan Kraszewski

Rozkoszy skutek

Słod­ka nas mi­łość łech­ce z po­cząt­ku, Póki nie doj­dzie do swe­go szcząt­ku; I im kto bar­dziej kwa­pić się ze­chce, Tym bar­dziej łech­ce. Ale cóż po tym, gdy ta jej spra­wa Żało­sny wry­chłe ko­niec po­da­wa? A po sło­dy­czach, przy swo­im kre­sie, Gorż­ko­ści nie­sie? Z we­se­lem We­nus nam się na­wi­ja, Ale na smut­ku jej ra­dość mija: Przy­cho­dzi … Przeczytaj wiersz


Franciszek Dionizy Kniaźnin

Wschód słońca

Ja­kieś się na­bo­żeń­stwo w gó­rach uro­czy­ste Go­tu­je, szme­ry bie­gną ci­che po­przez wrzo­sy, Jo­dła z mgły noc­nej cze­sze roz­ple­cio­ne kosy I wy­ła­nia wierz­cho­łek nad opa­ry mgli­ste. Noc pierz­cha, świ­tu bły­ski peł­za­ją fa­li­ste Po szczy­tach, uci­sza­jąc noc­nych świersz­czów gło­sy, Mchy i tra­wy się myją w szkla­nych kro­plach rosy, By do chra­mu przy­ro­dy wejść świą­tecz­nie czy­ste. Cud się … Przeczytaj wiersz


Józef Kościelski

Już ty śpiewasz skowroneczku

Już też i ja orzę, I my lu­dzie i wy ptasz­ki, Wszyst­ko dzie­ci Boże. Czło­wiek w polu go­spo­dar­no Pra­co­wać się sili, Pta­szek bie­rze swo­je ziar­no Z zi­mo­wych ba­dy­li. Tyś skow­ron­ku, mój to­wa­rzysz, Choć w nie­rów­nej doli, O ko­cha­niu tyl­ko ma­rzysz Twe­mu ser­cu gwo­li. Tyś szczę­śli­wy i we­so­ły; Gdy jutrz­nia po­ran­na, Le­cisz w górę, by z … Przeczytaj wiersz


Ludwik Kondratowicz

Mury

On natchniony i młody był, ich nie policzyłby nikt; On im dodawał pieśnią sił, śpiewał że blisko już świt. Świec tysiące palili mu, znad głów podnosił się dym; Śpiewał, że czas by runął mur… Oni śpiewali wraz z nim: Wyrwij murom zęby krat! Zerwij kajdany, połam bat! A mury runą, runą, runą I pogrzebią stary … Przeczytaj wiersz


Jacek Kaczmarski

Konik polny i mrówki

Konik polny, co swój cały Wpośród lata czas prześpiewał, Tak był na zimę zgłodniały, Że tylko wiatr nim powiewał. Żeby też odrobina jaka Z muchy lub robaka — Nic zgoła! A więc idzie, płacze, woła, U skrzętnej mrówki kołace: „Pożycz, jej! pożycz — powiada — „Kilka ziarnek dla sąsiada! „Jakem konik, tak zapłacę, „By tylko … Przeczytaj wiersz


Franciszek Morawski

Absynt

Idź ty, nę­dza­rzu nad żywe Pak­to­le, Gdzie Ab­synt w stru­gi wy­try­ska pło­mien­ne! Ich moc le­tej­ska wszyst­kie twe nie­do­le Pchnie w swych opa­łów prze­pa­ści bez­den­ne. Ty, coś ogro­mem tru­du rów­ny psz­czo­le, Któ­re­go ra­mię od mło­ta nie­zmien­ne, Któ­re­mu gorz­ki spły­wa pot po czo­le, Idź i pij ab­synt! W jego cza­rów kole Za­po­mnisz ży­cie swe nę­dzą brze­mien­ne I … Przeczytaj wiersz


Antoni Lange

Miłość

Wiem, Pa­nie, jed­ną mi­łość da­łeś, a tak róż­ną, Że ją go­dzę w mym ser­cu i łą­czę na próż­no. W jed­nej oczy, jak gwiaz­dy w prze­ste­rze­niach za­ta­piam, W oczach dru­giej swe ser­ce i kru­szęi sta­piam. I jak w ko­cioł pęk­nię­ty w nie bi­jąc na prze­mian, Z akor­dów nie­bo two­rzę i żą­dzy oce­an, Błę­ki­ty jed­ną ser­ca na­chy­lam … Przeczytaj wiersz


Jerzy Liebert

Za aniołem

Anie­le! pój­dę za tobą, Mat­kę i ojca zo­sta­wię, I bra­ta, z któ­rym się ba­wię, Nic a nic nie we­zmę z sobą. Zo­sta­wię ogró­dek, drze­wa I na­szą ci­chą iz­deb­kę, Moją ple­cio­ną ko­leb­kę, Przy któ­rej mat­ka mi śpie­wa, Sio­strę w pie­lusz­kach ma­lut­ką, Co jesz­cze mó­wić nie może, Kij z dziad­kiem z ko­ścia­ną bród­ką, Na któ­rym jeż­dżę po … Przeczytaj wiersz


Teofil Lenartowicz

Py­tasz, co w moim ży­ciu

Py­tasz, co w moim ży­ciu z wszyst­kich rzecz głów­ną, Po­wiem ci: śmierć i mi­łość – oby­dwie za­rów­no. Jed­nej oczu się czar­nych, dru­giej – mo­drych boję. Te dwie są me mi­ło­ści i dwie śmier­ci moje. Przez nie­bo roz­gwież­dżo­ne, wpo­śród nocy czar­nej, To one pę­dzą wi­cher mię­dzy­pla­ne­tar­ny, Ten wi­cher, co dął w zie­mię, a ludz­kość wy­da­ła, Na … Przeczytaj wiersz


Jan Lechoń

Oto mej duszy świątynia

Oto mej du­szy świą­ty­nia – z czar­nych, jak mi­łość, mar­mu­rów, gdziem lud spi­żo­wych po­są­gów za­klął nad głę­bią roz­pa­czy. Niech wi­cher mor­ski gra, niech strą­ca lwów – Po­skra­mia­czy w płyn­ny wul­ka­nów żar – w ognio­wy pa­łac Ahu­rów. u na­po­wietrz­ny most z bo­le­snych krwa­wych styg­ma­tów mię­dzy gó­ra­mi na mo­rzu, ja­ko­by nici pa­ję­cze – i tu Cię będę … Przeczytaj wiersz


Tadeusz Miciński

Do Boga

I. Któż­by o Boże! wy­trwał na tej zie­mi, Któż­by po­tra­fił swym lo­som wy­da­lać, Gdy­by się z tro­ski, łzy i rany swe­mi, Nie mógł do Cie­bie od­wo­łać? Da­jesz przy­ja­ciół w dniach szczę­ścia i chwa­ły, Lecz z przyj­ściem nie­szczęść zni­ka­ją nie­wrot­nie, I ten, któ­re­mu same łzy zo­sta­ły, Musi je wy­lać sa­mot­nie. Ty je­den wszyst­ko Two­ją go­isz dło­nią, … Przeczytaj wiersz


Thomas Moore

Ogród miłości

Nie za­wsze strza­ły Ku­pi­do za­wo­dzi, Cza­sem tuk zło­ży i bez bro­ni cho­dzi I go­spo­dar­skiej pil­nu­jąc po­go­dy, Gra­cu­je z tra­wy pa­fij­skie ogro­dy. W ogro­dzie jego zio­ła są na­dzie­je, Chwast – obiet­ni­ce, któ­re wiatr roz­wie­je, Mę­czeń­stwa, po­sty są su­che ga­łę­zi, La­bi­rynt – pęta, w któ­rych swo­je wię­zi, Nie­wo­la – kwiat­kiem, owo­cem jest szko­da, Fon­ta­ną – oczy i … Przeczytaj wiersz


Jan Andrzej Morsztyn

Zdrada

Piękna niech będzie twej miłości zdrada, Jeśli mnie zdradzisz. Niechaj twój kochanek Nie będzie w masce, gdy pod dom się skrada, Niech bluszczów nie rwie w podróży na ganek. Tak czyni złodziej lub w komedii lichej Kochanek w spełzłym płaszczu Almawiwa, Tak u Boccaccia wędrowały mnichy, Lecz miłość płaszczem twarzy nie zakrywa. Niech przyjdzie do … Przeczytaj wiersz


Kornel Makuszyński

Wierszyk dziecinny

Kie­dym był mały, przed laty, Ko­cha­łem wi­śnio­we kwia­ty, Kwia­ty ko­cha­łem wi­śnio­we, Śnie­giem le­cą­ce na gło­wę. Kie­dy przej­rza­ły me oczy, Gwiaz­dy ko­cha­łem w prze­źro­czy I była du­sza ma rada Tej gwieź­dzie, co z nie­ba spa­da. A kie­dym uj­rzał cier­pie­nie, Gwiazd zło­tych nie mia­łem w ce­nie, Chło­pię­cą mia­łem za­ba­wę, Na łzy się wciąż pa­trząc krwa­we. O śmiesz­na … Przeczytaj wiersz


Kornel Makuszyński

Włodzimierz Iljicz Lenin

Sło­wa na­sze, na­wet co waż­niej­sze sło­wo ście­ra się w uży­ciu, jak ubiór, co spar­ciał. Chcę, by za­ja­śnia­ło na nowo naj­do­stoj­niej­sze ze słów – par­tia. Jed­nost­ka! Co komu po niej?! Jed­nost­ki gło­sik cień­szy od pi­sku. Do kogo doj­dzie? – le­d­wie do żony! I to, je­że­li po­chy­li się bli­sko. Par­tia – to gło­sów je­den po­ryw – zbi­ty … Przeczytaj wiersz


Władimir Majakowski

wierszyk bardzo oczytanego alchemika

ani dnia bez kreski? ani mru mru. na palcach, przez przedpokój do sedna. i w sedno, z dna wyjmując karteczkę. chowając ręce w kieszenie, prosząc o język który zbawi i bawiąc się nauczy.


Tomasz Pułka

Samotność

Sa­mot­ność, ogrom­na per­ła sa­mot­no­ści, w niej się ukry­łam. Prze­strzeń, któ­ra się roz­prze­strze­nia, w niej ogrom­nie­ję. Ci­sza, źró­dło gło­sów. Nie­ru­cho­mość, mat­ka ru­chu. Je­stem sama. Je­stem sama, a więc je­stem ni­czym. Co za szczę­ście. Je­stem ni­czym, a więc mogę być wszyst­kim. Eg­zy­sten­cja bez esen­cji, esen­cja bez eg­zy­sten­cji, wol­ność. Je­stem czy­sta jak to, cze­go nie ma, bez­piecz­na jak … Przeczytaj wiersz


Anna Świrszczyńska